poniedziałek, 22 września 2025

Epizod tarnowsko - rzeszowski

   Miasto Tarnów powstało na terenie wsi rycerskiej Tarnów Wielki, wzmiankowanej po raz pierwszy w 1309 roku. Na podstawie przywileju, uzyskanego 7 marca 1330 roku, miasto lokował Spycimir Leliwita, wojewoda krakowski w oparciu o dokument, wystawiony przez kancelarię króla Władysława Łokietka. Tarnów lokowano na prawie magdeburskim, zwanym też teutońskim. Mieszczanie tarnowscy mieli mieć takie same prawa jak krakowscy. Do 1567 roku miasto stanowiło własność potomków Spycimira, noszących nazwisko Tarnowscy. Do czasu powstania Zamościa Tarnów był prawdopodobnie największym miastem prywatnym w Królestwie Polskim.

  W drugiej połowie XIV wieku powstała tu szkoła parafialna (pierwsza wzmianka w 1413 roku) oraz pierwsze cechy rzemieślnicze. Tarnowscy rzemieślnicy specjalizowali się przede wszystkim w wyrobach sukienniczych i płócienniczych. W drugiej połowie XV wieku w Tarnowie funkcjonowały już łaźnia i drewniany wodociąg, doprowadzający wodę ze wsi Krzyż do zbiorników na rynku.

  Z ciekawych wydarzeń z życia Tarnowa odnotować należy wizyty królewskie: Kazimierza Wielkiego w 1362 i 1363 roku, Jadwigi w 1390 roku, a Władysława Jagiełły w 1392 roku.

   Po przyjeździe do Tarnowa skierowaliśmy się do centrum, na Rynek Miejski - główny plac tarnowskiego Starego Miasta:




  Stojący na Rynku ratusz jest przykładem architektury manierystycznej i renesansowej. Pierwsza pisemna wzmianka o istnieniu ratusza, wówczas prawdopodobnie drewnianego, pochodzi z 1448 rokuRatusz już wtedy posiadał kwadratową wieżę zegarową. W roku 1558 rozpoczęła się najważniejsza przebudowa i rozbudowa obiektu, której zawdzięczamy wygląd obecny.  Powiększono go o podpiwniczoną część zachodnią, a następnie zwieńczono wysoką, ceglaną ścianą attyki, za którą ukryto tzw. dach pogrążony:



  Z północno-zachodniego rogu Rynku wychodzi ulica, prowadząca do bazyliki katedralnej z sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Jej historia sięga XIV wieku. Obecna katedra, wcześniej będąca kościołem parafialnym pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, była jedną z pierwszych murowanych budowli w Tarnowie (pierwsza wzmianka w 1346 roku):


   W 1400 roku biskup krakowski podniósł tarnowski kościół parafialny do godności kolegiaty. Większa ranga kościoła wymusiła rozbudowę. Powiększono go wtedy o prezbiterium, zakrystię kanonicką i szereg kaplic, a także wieżę, przylegającą do zachodniej fasady, której dolna część jest murowana, a górna drewniana. Później jeszcze kilka pożarów, szalejących w mieście, wymusiło kolejne przebudowy. Największy zakres miały prace podejmowane w XIX wieku. Ukończono je przed 1900 rokiem, w którym obchodzono 500-lecie erygowania kolegiaty. Dodatkowo, w 1972 roku, papież Paweł VI nadał tarnowskiej katedrze tytuł i godność bazyliki mniejszej. W efekcie wieloletnich działań zarówno bryła kościoła, jak i jego wnętrze kryją wiele artystycznych skarbów, noszących ślady gotyku, renesansu, baroku i neogotyku. W prezbiterium znajdują się monumentalne renesansowe pomniki nagrobne Tarnowskich i Ostrogskich, najwyższe w Europie. Wśród innych cennych zabytków wymienić należy wykonaną z drewna XVII-wieczną Pietę czy pomnik nagrobny Barbary z Tęczyńskich Tarnowskiej. Uwagę przyciągają także piękne witraże. Wyjątkowo piękna jest neogotycka ambona: 









    Z północno-wschodniego narożnika Rynku wychodzi ulica Żydowska. Jest przy niej brama, prowadząca na Skwer Starej Synagogi. Sama synagoga, wybudowana po 1661 roku, już nie istnieje. Był to budynek na planie kwadratu, w stylu barokowo-manierystycznym. Nie miał szczęścia, płonął w czasie pożarów miejskich, był odbudowywany i modernizowany. W 1939 roku Niemcy spalili Synagogę, a później ją wysadzili. Cenne przedmioty, które stanowiły jej wyposażenie, jak choćby dwa srebrne lichtarze czy polichromowana szafa renesansowa, uległy zniszczeniu bądź zostały rozgrabione. Ocalała tylko bima - rodzaj baldachimu, umieszczonego pośrodku synagogi. Była miejscem centralnym, mównicą i przestrzenią do czytania Tory. Wznosząca się aż do zadaszenia, stanowiła unikatowy element, istniejący jedynie w kilku polskich synagogach:



  Warto przy tej okazji przytoczyć parę zdań o długiej historii tarnowskich Żydów. Z 1445 roku pochodzi pierwsza wzmianka o tarnowskim Żydzie Kalefie, a z 1498 roku - o kramach żydowskich w Tarnowie. W XVI wieku pozwolono tu Żydom zakupić kilku domów w obrębie murów miejskich, ale przy wyraźnie wydzielonej ulicy. Tak rozpoczęła się tworzyć dzielnica żydowska, bardzo powoli rozszerzająca swój obszar. Społeczność żydowska do czasów międzywojennych rozrosła się do ponad 24 tysięcy osób, co stanowiło około 45 % mieszkańców miasta. Podczas drugiej wojny światowej Niemcy już w listopadzie 1939 roku spalili i wysadzili wszystkie synagogi oraz domy modlitwy (było ich 40). W marcu 1941 roku z ich rozkazu powstało getto, w którym zamknięto ok. 40 tysięcy Żydów z Tarnowa i okolic oraz zagranicy. Od czerwca 1942 roku połowę z nich zamordowano, a resztę wywieziono do obozów zagłady.

   Dziś bima, ogrodzona i w latach 80 XX wieku przykryta dachem, jest centralnym miejscem obchodzonych co roku Dni Żydów Galicyjskich i upamiętnia ich obecność w Tarnowie oraz tragiczne losy.

W drodze do Lublina zahaczyliśmy jeszcze o Rzeszów. Było już dosyć późno, więc nie licząc dojścia z parkingu, spędziliśmy tam raptem 20 minut (tak pokazują numerki na zdjęciach), głównie w okolicy Rynku. Wcześniej, gdy bywałam w tamtych okolicach, odradzano mi zwiedzanie miasta. Zawsze słyszałam, że starej zabudowy tam nie ma i w zasadzie nie ma co oglądać, a o istnieniu Rynku w ogóle nie wiedziałam. Teraz z zaskoczeniem dowiedziałam się, że historia Rzeszowa jest długa i interesująca.

Prawa miejskie otrzymał już w 1354 roku i do 1845 roku był miastem prywatnym i rezydencją magnacką, ale już wcześniej, przed nadaniem praw miejskich, w rejonie Staromieścia (północna część Rzeszowa) istniał duży gród. W 1502 Tatarzy najechali okolicę pustosząc miasto. W XV wieku Rzeszów został zdewastowany przez pożar. Po odbudowie otrzymał przywileje, co umożliwiło mu szybki rozwój. W XVI wieku miasto posiadało dobrze zorganizowaną administrację i mieszkało w nim ponad 3 tysiące osób. W 1591 wzniesiono ratusz miejski, a w 1600 rozpoczęto budowę zamku. W 1627 miasto ufortyfikowano, a w latach 1624–1629 właściciel miasta ufundował warowny klasztor i kościół oo. Bernardynów. W 1845 Rzeszów stał się miastem wolnym poprzez wykupienie ostatnich praw dominialnych od rodziny Lubomirskich.

  Zachowana zabudowa śródmieścia Rzeszowa pochodzi w większości z XIX oraz przełomu XIX i XX wieku i nawiązuje przeważnie do klasycyzmu, ale także neogotyku, modernizmu, secesji czy art déco. Ratusz, wybudowany w 1591 roku przez Mikołaja Spytka Ligęzę, był pod koniec XIX wieku całkowicie przebudowany. Może i nie są te budynki specjalnie stare, ale Rynek jest bardzo ładny i cieszę się, że tam trafiłam. Myślę też, ze warto do Rzeszowa wrócić przy jakiejś okazji i lepiej mu się przyjrzeć:










Studnia niczym w Kazimierzu, a nieopodal pomnik Tadeusza Kościuszki:

  Najstarszą zachowaną budowlą Rzeszowa jest gotycki kościół farny pod wezwaniem świętych Wojciecha i Stanisława. Początki parafii sięgają roku 1363, kiedy najprawdopodobniej istniała tu mała drewniana świątynia św. Feliksa i św. Adaukta. W wyniku pożaru i wojen z XV wieku kościół zdecydowano się odbudować. Z tamtego okresu pochodzi najstarsza część obecnej budowli – gotyckie, kamienno-ceglane prezbiterium (1427). Na początku XVI wieku kościół zabezpieczono murem. W XVII wieku miasto spustoszył kolejny pożar, którego wynikiem były odbudowa i powiększenie świątyni w 1621 roku. W 1754 roku zmieniono całkiem koncepcję architektoniczną i przebudowano ponownie świątynię w stylu barokowym. Z tego okresu pochodzi również charakterystyczna dzwonnica.


Reprezentacyjnym historycznym deptakiem Rzeszowa jest ulica 3 Maja. Historycznie pierwsza utwardzona ulica miasta, „brukowana” jeszcze belami drewnianymi, pochodzi najprawdopodobniej z czasów budowy zamku przez Mikołaja Spytka Ligęzę na początku XVII wieku:



  I to już ostatni fragment opisu naszej wycieczki po Spiszu i południowej Polsce, która nam tylko zaostrzyła apetyt i na pewno w część tych miejsc spróbujemy wrócić.

czwartek, 18 września 2025

Od Rytra do Sącza

    Kolejny dzień rozpoczęliśmy od wdrapania się na górę zamkową w Rytrze. Pierwsze wzmianki o zamku pochodzą z dokumentów wydanych przez króla Władysława Łokietka. W XIV–XV wieku obiekt przebudowano na rezydencję starostów sądeckich. W XVI wieku rządził na nim Piotr Kmita. W 1657 roku zniszczyły go wojska siedmiogrodzkie Jerzego II Rakoczego i od tej czasu popadał w ruinę. Obecnie można obejrzeć najstarszą, obronną wieżę o wysokości 10 metrów oraz pozostałości murów i budynku mieszkalnego. Nie mieliśmy tam wiele do roboty, bo na teren zamku nie dało się wejść, więc na zdjęciach mam tylko tyle: 




  Następnym punktem programu był Stary Sącz, miasto założone przez Kingę, księżną krakowską i san­do­mier­ską z kró­lew­skiej dy­na­stii Ar­pa­dów, któ­ra osa­dę tę otrzy­ma­ła wraz z ca­łą kasztelanią sądecką od swego męża Bolesława Wstydliwego jako zabezpieczenie posagu małżeńskiego. Byłam tu 7 lat wcześniej i nawet trochę zdjęć TUTAJ umieściłam, jednak bez żadnych opisów.  

   Zwiedzanie zaczęliśmy od kościoła parafialnego pod wezwaniem świętej Elżbiety Węgierskiej, w którym byliśmy na mszy. Jest to najstarszy kościół w mieście, ściśle powiązany z jego historią i pierwotnym układem urbanistycznym. Zachował on gotycki charakter pomimo wielu przekształceń i remontów. Istniał już w XIII wieku, ale obecną świątynię wzniesiono około 100 lat później, a rozbudowano w następnym stuleciu. Aktualny kształt budowli pochodzi z okresu odbudowy w latach 1647-1649 po pożarze w 1644 rokuPod koniec XVII wieku dobudowano kaplice, a w 1760 roku piętrową przybudówkę zakrystii. W czasie wielkiego pożaru miasta w 1795 roku spłonęły dachy i wieża kościoła, a kolejna gruntowna odbudowa świątyni prowadzona była w latach 1829-1842. Około 1930 roku do prezbiterium dobudowano nową zakrystię, a starą zamieniono na kaplicę. W latach 1959 - 1963 Jerzy Gadomski ozdobił wnętrze kościoła polichromią według projektu prof. Józefa Edwarda Dutkiewicza. Czasu miałam niewiele, więc na szybko zrobiłam tylko kilka zdjęć:






     Przeszliśmy szybko przez rynek i okoliczne uliczki, kierując się w stronę klasztoru klarysek oraz Sanktuarium świętej Kingi:





   Kinga (Kunegunda) założyła klasztor klarysek w 1280 roku po śmierci swojego męża, po czym sama również do niego wstąpiła. Zrzekła się na jego rzecz swoich sądeckich posiadłości, czyli Starego Sącza i 28 wsi. Klasztorny kościół świętej Klary konsekrowano w 1332 roku. Pierwotnie był drewniany, podobnie jak pozostałe zabudowania klasztorne. Na przestrzeni wieków całość przeszła wiele zmian, a jego obecny wygląd jest efektem przebudowy z początku XVII wieku, po której klasztor zyskał wygląd typowo barokowy. Na dziedzińcu wciąż stoi Ołtarz Papieski:




   W świątyni na szczególną uwagę zasługują ołtarz główny z obrazem świętej Trójcy i ze stiukową sceną Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Piękne są również XVII-wieczne malowidła świętego Antoniego i świętej Klary w bocznych ołtarzach oraz unikatowa barokowa ambona, która została wzniesiona w 1671 roku, a także znajdująca się w przedsionku XV-wieczna chrzcielnica:




   Kinga marła w 1292 roku, a jej grób znajduje się w klasztorze, w przylegającej do kościoła kaplicy z XIV wieku, od nawy odgrodzonej ozdobną kratą z XVII wieku. Są tam: tablica upamiętniająca kanonizację świętej i pobyt Papieża Jana Pawła II, barokowy ołtarz z posągiem świętej z 1470 roku, dawny grobowiec - tumba świętej i srebrzysta trumienka z jej relikwiami. Zdjęcie robione przez kraty:

   Na ten dzień przewidziane było także zwiedzanie Nowego Sącza, do którego trafiłam po raz pierwszy. A jest to jedno z najstarszych miast w Małopolsce – było lokowane 8 listopada 1292 roku jako miasto królewskie. W XIV wieku, za panowania Kazimierza Wielkiego, wybudowany został zamek i mury obronne. W zamku sądeckim odbywały się liczne spotkania polskich władców z władcami innych narodów. W 1409 król Władysław Jagiełło oraz książę litewski Witold układali tutaj plany wojny z zakonem krzyżackim. W średniowieczu miasto kilkakrotnie nawiedzały powodzie, pożary i epidemie, częściowo hamujące jego rozwój. Od początku panowania Jagiellonów aż do rozbiorów miasto było siedzibą sądów szlacheckich. W 1554 roku Nowy Sącz uzyskał prawo składu. W XVI i XVII wieku w okolicach Nowego Sącza rozwijali działalność bracia polscy. W mieście w latach 1556–1616 funkcjonowały szkoła i zbór ariański.

   Z parkingu przeszliśmy obok synagogi, którą wybudowano w 1746 roku, a następnie odbudowano po pożarze z 1894 roku. W latach 1982 – 2015 mieściła galerię sztuki, obecnie ponownie pełni funkcje kultowe: 

   Dalej szliśmy ulicą Kazimierza Wielkiego i dotarliśmy do dużego Rynku. Część kamienic to budynki secesyjne z początku XX wieku, projektu budowniczego miejskiego, Zenona Adama Remiego:






   Niestety budynek XIX-wiecznego ratusza, stojący w centralnym punkcie Rynku, jest całkowicie zasłonięty rusztowaniami i folią:



   W czasie spaceru w południowej części starówki minęliśmy też tzw. Kapliczkę Szwedzką oraz kilka ładnych kamienic w jej pobliżu:






   W kierunku Rynku wracaliśmy zamkniętą dla ruchu kołowego ulicą Jagiellońską. Deptak zaczyna się od placyku z zegarem. Na rogu jednej z kamienic znajduje się pomnik Władysława Jagiełły, umieszczony tam w 1910 roku dla uczczenia 500 rocznicy bitwy pod Grunwaldem:




  Odwiedziliśmy też Bazylikę Kolegiacką świętej Małgorzaty, gotycki kościół wybudowany w XIV wieku, który na przełomie XV i XVI wieku rozbudowano o wieże przy fasadzie. W 1448 roku został podniesiony do godności kolegiaty przez Zbigniewa Oleśnickiego. Pierwotnie budowla była w typie małopolskich hal dwunawowych. W prezbiterium i w kaplicy przy południowej wieży zachowały się oryginalne sklepienia.

  Właśnie się tam odbywała niedzielna msza, ale nie mogliśmy dłużej czekać, zatem tylko dyskretnie się rozejrzeliśmy:








   A na zakończenie - rzut oka na kolegiatę z parkingu:

Katedra w Monreale

  Do Monreale p rzyjechałyśmy przede wszystkim z powodu słynnej królewskiej katedry  Santa Maria Nuova, która w 2015 roku znalazła się na li...