sobota, 26 września 2026

Akwileja chrześcijańska

   Akwileja (Aquileia) powstała w II wieku przed naszą erą, ale ponieważ zwiedzanie zaczęliśmy od Bazyliki Patriarchalnej, to na razie skupię się na czasach wczesnochrześcijańskich, starożytne zostawiając na następny wpis. 

  W IV wieku Akwileja była jednym z czterech największych miast rzymskich i ważnym ośrodkiem religijnym, co zaowocowało budową bazyliki i rozwojem struktur kościelnych. Utworzono tam  pierwszą na ziemi włoskiej siedzibę biskupstwa, a tamtejsi biskupi przyjęli tytuł patriarchów. Niestety w 452 roku miasto zostało splądrowane przez Hunów pod wodzą Attyli. Choć odbudowane, nigdy już nie odzyskało dawnej pozycji. Akwileja pozostała ośrodkiem religijnym, ale jej znaczenie militarne i polityczne zmalało. W VI i VII wieku patriarchat zaangażował się w tzw. schizmę trzech rozdziałów (spór o ortodoksję postanowień Soboru Chalcedońskiego), co doprowadziło do niezależności od Rzymu. W VIII wieku siedziba patriarchy została przeniesiona do Cividale del Friuli, by powrócić do Akwilei w wieku XI.  W tym czasie wielką potęgę ośrodka zbudował patriarcha Poppon, który objął urząd w 1019 r. z woli cesarza Henryka II. Następcy Poppona przekształcili ziemie kościelne w potężne, autonomiczne państwo patriarsze, sprawując realną władzę świecką nad regionem Friuli i okolicami. W 1420 roku terytorium świeckie patriarchatu zostało podbite przez dynamicznie rosnącą Republikę Wenecką. Po utracie ziem świeckich urząd patriarchy w Akwilei stał się jedynie funkcją tytularną. Patriarchat ostatecznie przestał istnieć w 1751 roku, gdy ówczesny papież Benedykt XIV oficjalnie zlikwidował tę instytucję, tworząc w to miejsce dwa nowe arcybiskupstwa - w Udine i Gorycji.

  Zabytki Akwilei, w tym również wszystkie obiekty skupione wokół bazyliki, znajdują się na liście UNESCO jako część zespołu o nazwie „Obszar Archeologiczny Akwilei i Bazylika Patriarchalna”.

   Wysiedliśmy na przystanku w okolicach Muzeum Archeologicznego, ale postanowiliśmy zostawić je sobie na koniec, ponieważ i tak zamierzaliśmy na ten przystanek wrócić. Zorientowaliśmy się, że z tego miejsca najbliżej mamy do bazyliki, więc to od niej zdecydowaliśmy się zacząć zwiedzanie miasta. A ponieważ cały ten kompleks architektoniczny, składający się z Bazyliki Patriarchalnej, dzwonnicy i baptysterium, jest rzeczywiście niezwykły, spędziliśmy tam mnóstwo czasu. W efekcie skróceniu uległo zwiedzanie wykopalisk archeologicznych (o czym będzie mowa w następnym wpisie), a na koniec byliśmy już tak zmęczeni, że z ostatecznie Muzeum Archeologicznego zrezygnowaliśmy całkowicie. 

  Bazylika i pozostałe budynki kompleksu znajdują się na Piazza Capitolo. Jego nazwa pochodzi od kolumny z repliką Wilczycy Kapitolińskiej, podarowanej miastu przez Rzym w 1919 roku, w 2100. rocznicę założenia rzymskiej kolonii w Akwilei:








   Bazylika posiada dziś układ architektoniczny, jaki zaplanował biskup (patriarcha) Poppone, który konsekrował ją w 1031 roku, jej początki sięgają jednak drugiej dekady IV wieku.  Budynek bazyliki już wtedy osiągnął rozmiary zbliżone do obecnych. Renowacja biskupa Poppone obejmowała rekonstrukcję fasady z centralnym oknem oraz absydy z jej wspaniałym cyklem fresków. Wewnętrzne kolumnady, każda z dziesięcioma kolumnami, otrzymały nowe kapitele i została wzniesiona nowa dzwonnica o wysokości siedemdziesięciu trzech metrów. 

   W 1909 roku posadzkę fazy Poppone usunięto do wysokości prezbiterium, aby odsłonić znajdującą się około metr niżej mozaikową posadzkę z motywami chrześcijańskimi. Mozaika ta, o powierzchni siedmiuset sześćdziesięciu metrów kwadratowych, jest największą zachowaną mozaiką wczesnochrześcijańską. Wykonano ją dla sali południowej w świątyni z czasów Konstantyna, a zlecił ją biskup Teodor po edykcie tolerancyjnym z 313 roku n.e.:







   We wnętrzu bazyliki kryje się też wiele innych ciekawych dzieł z różnych epok. Piękny drewniany sufit, w kształcie kadłuba statku, pochodzi z XV wieku. Freski w absydzie prezbiterium zostały wykonane około roku 1031 za czasów patriarchy Poppona i stanowią unikalny przykład sztuki romańskiej w północnych Włoszech. W centralnej części dominuje postać tronującej Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus. Otaczają ich tradycyjne symbole czterech ewangelistów. Poniżej przedstawiono świętych związanych z tradycją Akwilei (między innymi pierwszego biskupa, świętego Hermagorasa oraz Fortunata i Eufemię), a także samego patriarchę Poppona, składającego w prezencie model bazyliki. Po bokach okien widnieje rząd postaci męczenników:




     W centrum absydy bazyliki znajdował się tron ​​patriarchów Akwilei, z którego do dziś zachowało się jedynie kilka elegancko zdobionych marmurowych schodów (prawdopodobnie IX wiek). W bocznej nawie umieszczono chrzcielnicę z baldachimem. Warto też wspomnieć kaplicę Torriani z grobami kilku członków rodziny della Torre, mediolańskich arystokratów, którzy dali kościołowi w Akwilei aż czterech patriarchów. Została zbudowana pod koniec XIII wieku przez Rajmunda della Torre. To tutaj w 1503 roku, umieszczono wspaniały renesansowy poliptyk Pellegrino da San Daniele, przeniesiony później do kaplicy świetego Piotra, z parami portretów Hermagorasa i Fortunata, Piotra i Pawła oraz świętego Jerzego i świętego Girolamo:







   W północnej nawie bazyliki znajduje się kopia Grobu Pańskiego w Jerozolimie (oczywiście sprzed przebudowy w XI wieku), po raz pierwszy wzmiankowana w 1077 roku. Jest to budowla na planie koła, zbudowana z bloków marmuru, zwieńczona współczesnym stożkowym dachem wspartym na kolumnach:

  Kompleks teodoriański składał się z dwóch równoległych sal. Druga, północna, jest widoczna w krypcie wykopalisk, którą zwiedzaliśmy na zakończenie. We wnętrzu krypty widoczne są fundamenty dawnej dzwonnicy biskupa Popponi, które spoczywają na mozaikach teodoriańskich (początek IV wieku):






   Krypta Fresków, znajdująca się pod głównym ołtarzem bazyliki, pochodzi z czasów patriarchy Maksencjusza (IX wiek). Została zbudowana dla przechowywania relikwii męczenników z Akwilei: Ermagorasa i Fortunata. Freski na ścianach, ilustrujące legendę o ewangeliście Marku, powstały w XII wieku:





   Obecny kompleks bazyliki obejmuje również dzwonnicę baptysterium, zlecone przez biskupa Cromazio w IV wieku, z sześciokątną misą i ośmiokątną konstrukcją ścian, a także południową salę wczesnochrześcijańskiego baptysterium, niedawno przekształconą w muzeum. Można tu podziwiać ponad trzysta metrów kwadratowych mozaikowych posadzek z przełomu IV i V wieku oraz wspaniałą mozaikę „Paw” z narteksu bazyliki:






  Na zakończenie garść informacji na temat Cmentarza Bohaterów, który znajduje się na tyłach bazyliki. Spoczywa tam ponad 200 włoskich żołnierzy, którzy zginęli na pobliskim froncie podczas I wojny światowej. Cmentarz zachował oryginalny układ z 1915 roku. Ustawione w równych rzędach groby, z tradycyjnymi żelaznymi krzyżami, są ozdobione wieńcami laurowymi i liśćmi dębu, z napisem „ Dulce et decorum est pro Patria mori ” (Słodko i zaszczytnie jest umierać za Ojczyznę). Miejsce to odegrało kluczową rolę w upamiętnieniu poległych bez identyfikacji. To właśnie stąd w 1921 roku wyruszyła do Rzymu trumna z ciałem nieznanego żołnierza, która spoczęła w Ołtarzu Ojczyzny (Altare della Patria). Została wybrana losowo przez Marię Bergamas, której syn również poległ na wojnie. W centralnej części cmentarza znajduje się grobowiec, mieszczący szczątki 10 innych nierozpoznanych żołnierzy. U jego podnóża pochowano również Marię Bergamas:



  Jest tam również dzieło „Ofiara” - wykonana w 1921 roku przez Edmonda Furlana marmurowa rzeźba przedstawiająca Jezusa Chrystusa na krzyżu, pocieszającego dwóch umierających żołnierzy u swoich stóp. W pobliżu, przy samej ścianie bazyliki, jest jeszcze mała kapliczka (Aedicula) i pojedyncze kamienne nagrobki, z których jeden na pewno jest też grobem poległego żołnierza, o pozostałych nic nie wiem:

   Do obejrzenia pozostały nam jeszcze rozmaite zabytki z czasów starożytnych, ale o tym będzie następny wpis.

Akwileja chrześcijańska

   Akwileja (Aquileia) powstała w II wieku przed naszą erą, ale ponieważ zwiedzanie zaczęliśmy od Bazyliki Patriarchalnej, to na razie skupi...