piątek, 30 stycznia 2026

Katedra w Monreale

  Do Monreale przyjechałyśmy przede wszystkim z powodu słynnej królewskiej katedry Santa Maria Nuova, która w 2015 roku znalazła się na liście dziedzictwa światowego UNESCO jako część dziedzictwa arabsko-normańskiego w zachodniej Sycylii (podobnie jak dwie inne katedry: w Palermo i Cefalu, o czym już wspominałam).

   Katedrę w roku 1174 ufundował normandzki król Sycylii Wilhelm II (Guglielmo II) z Altavilli, zwany Dobrym, wnuk Rogera II. Budowano ją od 1176 do 1186 roku, ale potem była jeszcze kilkakrotnie przebudowywana. Na przykład w XVI wieku dobudowano znaczną część mozaikowej podłogi, a w latach 1816–1837 odbudowano sufit, zniszczony przez pożar. Oba portyki także są wynikiem późniejszych modyfikacji.

   Bryła katedry jest wykonana w normandzkiej odmianie stylu romańskiego. W Internecie powielana jest informacja z Wikipedii, że jej wymiary to 102 metry długości, 40 metrów szerokości i 32 metry wysokości, ale to nieprawda. Jest istotnie mniejsza, a powyższe dane dotyczą katedry w Palermo. Ze zdjęcia satelitarnego wychodzi jakieś 70 - 80 m, a nie 100, ale nigdzie nie udało mi się tego potwierdzić. W XVI wieku dobudowano według projektu Giovanniego Domenica (Giandomenica) i Fazia Gaginich portyk wzdłuż lewej, północnej strony:

   Brązowe drzwi  portalowe wykonał Barisanus z Trani ok. 1190 roku, ale nie zwróciłam na nie uwagi, po prostu weszłam do środka. 

   Jeszcze późniejszy portyk, barokowy z XVIII wieku, przylega do głównej fasady. Z boków zamykają ją dwie dzwonnice, z których lewa jest niedokończona i wyraźnie niższa. W górnej części fasady, zakończonej niskim trójkątnym tympanonem, znajduje się ostrołukowe okno, ujęte w dekorację z przeplatającymi się ślepymi łukami. Drzwi Zachodnie to dzieło sztuki w brązie, wykonane w 1189 przez słynnego mistrza Bonnano da Pisa. Te z kolei były zamknięte, dzięki czemu oba skrzydła były wyraźnie widoczne i rzucały się w oczy:




    Wnętrze katedry w kształcie krzyża łacińskiego ma trzy nawy, każda jest zakończona półkolistą absydą. Wykończenie stanowi mieszankę dwóch stylów. W arabskim wykonane są motywy geometryczne w dolnej części ścian i podłoga, wykończone platerowanym marmurem na wzór islamskich meczetów. W stylu bizantyjskim wykonano przedstawienia figuralne w ołtarzu oraz górne partie ścian, pokryte bizantyjskimi mozaikami, z których katedra słynie na całym świecie. Wykonali je artyści miejscowi i przybyli z Konstantynopola w latach 1179 - 1182. Kluczowe epizody historii świętej od Stworzenia po Wniebowstąpienie Chrystusa przedstawiono na imponującej powierzchni 6340 metrów kwadratowych mozaik, drugich co do wielkości na świecie po bazylice Hagia Sophia w Stambule. Tło scen z Nowego i Starego Testamentu, życia świętych i w końcu olbrzymiej figury Chrystusa jest złote. Oblicza się, że na to tło katedry zużyto ponad 2,5 ton czystego złota:






    Sufity i górne partie ścian są niemniej wspaniałe:









  W transepcie, od strony południowo-wschodniej, przechowywane są sarkofagi Wilhelma I, ojca fundatora katedry, oraz samego Wilhelma II. Ten pierwszy pochodzi, tak jak katedra, z końca XII wieku, drugi - z roku 1575. 




  W głównej absydzie, u góry, dominuje postać Chrystusa Pantokratora, zajmująca powierzchnię o wysokości 7 m i szerokości 13,3 m. Prawą ręką Chrystus błogosławi, w lewej trzyma otwartą księgę z cytatem z Ewangelii św. Jana. Mozaiki poniżej postaci Chrystusa przedstawiają Maryję z Dzieciątkiem, obok niej archaniołów Gabriela i Michała oraz apostołów Piotra i Pawła; jeszcze niżej przedstawione są postacie świętych, a w centrum sklepienia - Sąd Ostateczny. Pozostałe mozaiki prezentują sceny ze Starego Testamentu: stworzenie świata, sceny z życia Chrystusa, apostołów Piotra i Pawła i świętych kościoła.




  W prezbiterium znajduje się barokowy ołtarz główny, który jest dziełem Luigiego Valadiera (1711), a pod łukiem tęczowym absydy, naprzeciw siebie, tron ​​królewski i krzesło biskupie: 



    Znajduje się tu jednak również perełka, pochodząca z innej epoki - sycylijskiego baroku, „Cappella del Santissimo Crocifisso” (Kaplica Najświętszego Krucyfiksu). Zbudowana została w latach 1686 -1692 na polecenie Giovanniego Roano, arcybiskupa Monreale przez jezuickiego architekta Italię. Najważniejszym punktem jest wielki krucyfiks z XV wieku, znajdujący się nad ołtarzem kaplicy. Krzyż Chrystusa jest osadzony w wizerunku Drzewa Jessego, ukazującego królewskie pochodzenie Chrystusa. Całe wnętrze pokryte jest misternymi rzeźbami i inkrustacjami z marmuru. Ściany kaplicy otaczają posągi czterech proroków Starego Testamentu: Izajasza, Ezechiela, Jeremiasza i Daniela:










  Kaplica Świętego Kastrensa (Castrense), biskupa Kartaginy, który żył około V wieku n.e. zawiera cyborium z baldachimem, wspartym na czterech marmurowych kolumnach. Relikwie świętego są na stałe umieszczone w urnie pod ołtarzem. Na tylnej ścianie znajduje się obraz świętego w papieskich szatach. U jego stóp klęczy kardynał Ludovico II Torres, trzymając pastorał zwieńczony krzyżem i prosząc o ochronę dla siebie, miasta i diecezji Monreale. Jest to dzieło Antonia Novelli, ojca słynnego malarza Pietra Novellego, zwanego Monrealese:

  Ołtarz Madonna del Popolo jest kolejnym przykładem bogatego sycylijskiego baroku. Centralnym elementem jest rzeźba Madonny z Dzieciątkiem, znana jako Madonna del Popolo (Matka Boża Ludu). Rzeźba datowana jest na XVI wiek, wykonana z drewna i pokryta polichromią oraz złoceniami. Ołtarz otoczony jest misternie rzeźbionymi elementami dekoracyjnymi, w tym figurami aniołów (putta) i kolumnami z czerwonego marmuru:


    Piękna, bogato zdobiona kaplica Najświętszego Sakramentu znajduje się w lewej absydzie:



 I już całkiem na zakończenie kilka ciekawych detali: obraz nieznanego artysty z południa, pochodzący z końca XII wieku: Matka Boża "Odigitria" (Ta, która wskazuje drogę), nazywana "Madonną Wilhelma II", chrzcielnica, a za nią we wnęce posąg Jana Chrzciciela i jeden ze świeczników:








   I na tym naszą wędrówkę po północnej i zachodniej Sycylii zakończyłam, świadoma tego, ile jeszcze do obejrzenia zostało. Ale zanim tu wrócę, będę chciała odwiedzić wschodnie rejony wyspy, które podobno są jeszcze ciekawsze.

środa, 28 stycznia 2026

Królewskie Monreale

  Ostatniego dnia pobytu miałyśmy do dyspozycji kilka godzin przed wylotem i wybrałyśmy się na wycieczkę do Monreale. Nasz gospodarz Antonio pozwolił nam zostawić w mieszkaniu walizki, więc umówiłyśmy się z na ich odbiór po południu i poszłyśmy za bramę Porta Nuova na przystanek. Stamtąd co 40 minut wyjeżdża autobus 389, który po 35 minutach zatrzymuje się na skraju Monreale, leżącego na zboczu góry Monte Caputo. Dzięki temu jest tam znakomity punkt widokowy, także na Monreale i katedrę, ale przede wszystkim w przeciwną stronę - na Palermo, do którego jest stąd 15 km. Widok obejmuje też żyzną dolinę, zwaną „La Concha d’oro” czyli Złota Muszla, z gajami oliwnymi, pomarańczowymi i migdałowymi:


   Idąc do centrum mijałyśmy Sanktuarium Świętego Krucyfiksu, znane również jako Collegiata Santuario CrocifissoWewnątrz znajduje się Krucyfiks „Patruzzu amurusu", który cudownie uratował mieszkańców przed zarazą. Wcześniej, od 1450 roku, istniał w tym miejscu mały wiejski kościółek, poświęcony Najświętszemu Zbawicielowi. Wraz z rozprzestrzenianiem się kultu Świętego Krucyfiksu zaistniała potrzeba rozbudowy kościoła, poprzez dodanie kilku kaplic, w tym jednej poświęconej czczonemu wizerunkowi Jezusa Ukrzyżowanego.

Święto Krucyfiksu w Monreale jest bardzo stare, obchodzone nieprzerwanie od 1625 roku zgodnie z dawną tradycją, aby Święty Krucyfiks był zasłonięty sześcioma zasłonami, na których znajdowały się jego własne wizerunki. Obecnie jest zakrywany zasłonami w okresie Wielkiego Postu, a odsłaniany tylko w piątki. Historycy ustalili, że najprawdopodobniej Krucyfiks ten był dziełem słynnego sycylijskiego rzeźbiarza Antonella Gaginiego, zleconym przez Monsignora Girolamo Venero, ówczesnego arcybiskupa Monreale. Powstał ze specjalnej mieszanki płótna, gipsu, kleju i papier-mâché, rozciągniętych na drewnianej ramie, dokładnie tak jak Krucyfiks Assoro, przypisywany temu samemu artyście. Niezależnie od tego na temat jego pochodzenia krąży legenda, która głosi, że około 1540 roku kupcy, podróżując po Morzu Śródziemnym, natknęli się na turecki statek i zauważyli, że jego załoga traktuje krucyfiks bez szacunku. Odkupili święty przedmiot, oddając Turkom wszystkie swoje pieniądze i zawieźli do Monreale. Nie zachodziłyśmy do sanktuarium, bo uznałyśmy, że może nam zabraknąć czasu na najważniejsze obiekty, zrobiłam tylko w biegu jedno zdjęcie:

Jeszcze wyżej, na górze Monte Caputo, z daleka widoczna jest kaplica Il Santuario Maria Santissima Addolorata al Calvario delle Croci (Matki Bożej Bolesnej na Kalwarii Krzyżowej), zbudowana w 1815 roku. Po II wojnie światowej przez lata pozostawała opuszczona. Dzięki pracom restauracyjnym, prowadzonym z pasją i oddaniem przez ówczesnego proboszcza, księdza prałata Saverio Ferinę, od 1980 roku Sanktuarium zostało ponownie otwarte dla kultu:

  Idąc staromiejskimi uliczkami w pobliżu katedry, zwróciłam też uwagę na dwa inne zabytki. Pierwszy z nich to kościół Sant'Antonio Abateniewielki, ale ciekawy. Kryje w sobie cenne dzieła sztuki, w tym obraz Pietra Antonia Novellego (ojca): "Święty Antoni w chwale" z 1603 roku oraz obraz Giuseppe Vinciego "Zdjęcie z krzyża" z 1765 roku. W tym kościele żywy był kult Anioła Stróża, którego miedziane tablice do dziś zachowały się w katedrze. Kościół był zamknięty, więc zdjęcie jest tylko z zewnątrz:


  Kolejny interesujący budynek to dawny Szpital świętej Katarzyny Aleksandryjskiej (Hospitale Santa Caterina d'Alessandria), obecnie Casa Cultura Santa Caterina, siedziba Miejskiego Archiwum Historycznego Giuseppe Schirò oraz Biblioteki Miejskiej:


  Całe historyczne centrum Monreale jest godne uwagi, więc z dużą przyjemnością krążyłyśmy po jego uliczkach:







   W końcu dotarłyśmy na Plac Vittorio Emanuele. Od południa przylega on do ściany katedry, natomiast od wschodu - do budynku ratusza. Na środku znajduje się Fontanna Trytona:

    Od południowo-zachodniej strony sąsiaduje z nim Plac Wilhelma II (Guglielmo II). Ten z kolei graniczy z zachodnią (główną) fasadą katedry oraz z zabudowaniami klasztornymi, gdzie między innymi mieści się muzeum i kasa, w której kupuje się bilety do klasztornych krużganków:



    W Monreale istniał dawniej wielki klasztor Benedyktynów, zbudowany w XII wieku. Jego częścią była katedra, która stanowiła główny powód naszego przyjazdu do Monreale, jest to jednak obiekt na tyle bogaty i wartościowy, że poświęcę mu osobny wpis.

  Po klasztorze zachował się przepiękny wirydarz z krużgankamiJest to budowla czysto romańska, na planie kwadratu o boku 47 metrów. Portyk utworzony jest przez ponad 200 podwójnych ostrołuków na bliźniaczych kolumnach, ozdobionych naprzemiennie różnymi ornamentami - niektóre rzeźbionymi arabeskami, inne mozaikowymi intarsjami. Dekoracja kapiteli jest również bogata i różnorodna, z motywami związanymi z ikonografią religijną Starego i Nowego Testamentu oraz motywami roślinnymi i zwierzęcymi. Podstawy kolumn krużganka przedstawiają różnorodne motywy: stylizowane liście, rozety, lwie łapy, żaby i jaszczurki, głowy dzikich zwierząt, grupy ludzi i zwierząt:






   W południowym narożniku znajduje się czworokątne ogrodzenie, ograniczone z każdej strony trzema łukami. Pośrodku znajduje się fontanna w formie rzeźbionej kolumny w kształcie stylizowanego pnia palmy, z płaskorzeźbami głów, liści oraz stojących postaci. Woda wypływa cienkimi strumieniami z ludzkich ust i lwich paszcz:




    W tym miejscu przerywam, a notka o katedrze jest w trakcie przygotowywania i niedługo się pojawi.

Katedra w Monreale

  Do Monreale p rzyjechałyśmy przede wszystkim z powodu słynnej królewskiej katedry  Santa Maria Nuova, która w 2015 roku znalazła się na li...