Do Monreale przyjechałyśmy przede wszystkim z powodu słynnej królewskiej katedry Santa Maria Nuova, która w 2015 roku znalazła się na liście dziedzictwa światowego UNESCO jako część dziedzictwa arabsko-normańskiego w zachodniej Sycylii (podobnie jak dwie inne katedry: w Palermo i Cefalu, o czym już wspominałam).
Katedrę w roku 1174 ufundował normandzki król Sycylii Wilhelm II (Guglielmo II) z Altavilli, zwany Dobrym, wnuk Rogera II. Budowano ją od 1176 do 1186 roku, ale potem była jeszcze kilkakrotnie przebudowywana. Na przykład w XVI wieku dobudowano znaczną część mozaikowej podłogi, a w latach 1816–1837 odbudowano sufit, zniszczony przez pożar. Oba portyki także są wynikiem późniejszych modyfikacji.
Bryła katedry jest wykonana w normandzkiej odmianie stylu romańskiego. W Internecie powielana jest informacja z Wikipedii, że jej wymiary to 102 metry długości, 40 metrów szerokości i 32 metry wysokości, ale to nieprawda. Jest istotnie mniejsza, a powyższe dane dotyczą katedry w Palermo. Ze zdjęcia satelitarnego wychodzi jakieś 70 - 80 m, a nie 100, ale nigdzie nie udało mi się tego potwierdzić. W XVI wieku dobudowano według projektu Giovanniego Domenica (Giandomenica) i Fazia Gaginich portyk wzdłuż lewej, północnej strony:
Brązowe drzwi portalowe wykonał Barisanus z Trani ok. 1190 roku, ale nie zwróciłam na nie uwagi, po prostu weszłam do środka.
Jeszcze późniejszy portyk, barokowy z XVIII wieku, przylega do głównej fasady. Z boków zamykają ją dwie dzwonnice, z których lewa jest niedokończona i wyraźnie niższa. W górnej części fasady, zakończonej niskim trójkątnym tympanonem, znajduje się ostrołukowe okno, ujęte w dekorację z przeplatającymi się ślepymi łukami. Drzwi Zachodnie to dzieło sztuki w brązie, wykonane w 1189 przez słynnego mistrza Bonnano da Pisa. Te z kolei były zamknięte, dzięki czemu oba skrzydła były wyraźnie widoczne i rzucały się w oczy:
Wnętrze katedry w kształcie krzyża łacińskiego ma trzy nawy, każda jest zakończona półkolistą absydą. Wykończenie stanowi mieszankę dwóch stylów. W arabskim wykonane są motywy geometryczne w dolnej części ścian i podłoga, wykończone platerowanym marmurem na wzór islamskich meczetów. W stylu bizantyjskim wykonano przedstawienia figuralne w ołtarzu oraz górne partie ścian, pokryte bizantyjskimi mozaikami, z których katedra słynie na całym świecie. Wykonali je artyści miejscowi i przybyli z Konstantynopola w latach 1179 - 1182. Kluczowe epizody historii świętej od Stworzenia po Wniebowstąpienie Chrystusa przedstawiono na imponującej powierzchni 6340 metrów kwadratowych mozaik, drugich co do wielkości na świecie po bazylice Hagia Sophia w Stambule. Tło scen z Nowego i Starego Testamentu, życia świętych i w końcu olbrzymiej figury Chrystusa jest złote. Oblicza się, że na to tło katedry zużyto ponad 2,5 ton czystego złota:
Sufity i górne partie ścian są niemniej wspaniałe:
W głównej absydzie, u góry, dominuje postać Chrystusa Pantokratora, zajmująca powierzchnię o wysokości 7 m i szerokości 13,3 m. Prawą ręką Chrystus błogosławi, w lewej trzyma otwartą księgę z cytatem z Ewangelii św. Jana. Mozaiki poniżej postaci Chrystusa przedstawiają Maryję z Dzieciątkiem, obok niej archaniołów Gabriela i Michała oraz apostołów Piotra i Pawła; jeszcze niżej przedstawione są postacie świętych, a w centrum sklepienia - Sąd Ostateczny. Pozostałe mozaiki prezentują sceny ze Starego Testamentu: stworzenie świata, sceny z życia Chrystusa, apostołów Piotra i Pawła i świętych kościoła.
W prezbiterium znajduje się barokowy ołtarz główny, który jest dziełem Luigiego Valadiera (1711), a pod łukiem tęczowym absydy, naprzeciw siebie, tron królewski i krzesło biskupie:



















































































