Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Milan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Milan. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 lipca 2018

Nadal Mediolan

 Linią M1 przejechałyśmy 2 przystanki do stacji Cairoli Castello, aby obejrzeć zamek Sforzów i pospacerować po Parku Sempione i w okolicy łuku triumfalnego Arco della Pace. Pisałam już o tym miejscu TUTAJ rok temu, więc teraz zamieszczę tylko kilka nowych ujęć z innym nieco oświetlenie, bo była to inna pora dnia:

Mediolan, Zamek Sforzów 1

Mediolan, Zamek Sforzów 2

Mediolan, Zamek Sforzów 3

Mediolan, Zamek Sforzów 4

Mediolan, Arco della Pace 1

Mediolan, Arco della Pace 2

Mediolan, Arco della Pace 3

W parku tego dnia miał się odbyć festyn, zaczynali się już schodzić ludzie. Za www.today.it (w googlowym tłumaczeniu, nawet nie takim złym) cytuję:

     W sobotę 23 czerwca 2018 r. Ponad 10 000 osób wzięło udział w wieloetnicznym stole organizowanym w parku Sempione w stolicy Lombardii w ramach inicjatywy "Komitet bez murów", we współpracy z radą ds. Polityki społecznej gminy. W rok po antyrasistowskim marszu, w którym uczestniczyło ponad 100 tysięcy ludzi, nowa inicjatywa promowana przez mediolańskie społeczeństwo obywatelskie obraca się wokół rekordowego lunchu o długości 2,7 km. z 1.300 stołami i 2600 ławkami, dzięki wkładowi wolontariuszy 200 stowarzyszeń oraz kobiet i mężczyzn z 160 zagranicznych społeczności, które dołączyły. Na ławkach: razem emeryci i studenci, gospodynie domowe i profesjonaliści, Włosi czwartej generacji i nowo przybyli migranci. Inicjatywa "Ricetta Milano" rozpoczęła się od słów arcybiskupa Mario Delpiniego i burmistrza Giuseppe Sali, który podkreślił, że Milan "nie boi się różnorodności". (...) Oprócz obiadu program obejmuje koncerty, tańce, pokazy kabaretowe z Zeligiem i teatrem, aż do wielkiego finału z pisarzem Roberto Saviano w Teatro Burri, sceną wewnątrz parku.

A W TYM MIEJSCU mamy wersję oryginalną z filmikiem.

  Nie miałyśmy wtedy pojęcia, co to za impreza, poza tym i tak nie mogłyśmy zostać tam dłużej, a szkoda:

Mediolan, impreza w Parku Sempione 1

Mediolan, impreza w Parku Sempione 2

Po tym spacerku pognałyśmy wzdłuż parku znów do metra, by przejechać kawałek do kolejnej atrakcji - dzielnicy Naviglio, również opisanej we wspomnianej zeszłorocznej notce. A że mnie córka zawiozła nad kanały do Amsterdamu, to się jej chciałam jakoś zrewanżować:

Mediolan, Naviglio

Z nowości mam teraz fasadę kościoła Santa Maria delle Grazie al Naviglio, której remont zdążył się już zakończyć, a przy okazji parę innych zdjęć tej świątyni:

Mediolan, kościół Santa Maria delle Grazie al Naviglio 1

Mediolan, kościół Santa Maria delle Grazie al Naviglio 2

Mediolan, kościół Santa Maria delle Grazie al Naviglio 3

Kolejne etapy naszej wycieczki pokrywają się z częścią treści innej NOTKI z ubiegłego roku, więc kto ma życzenie, może sobie zajrzeć.

Znad kanałów przeszłyśmy przez nową i starą Porta Ticinese w kierunku kompleksu San Lorenzo, a potem ulicą Amicisa do San Ambrogio. Miejsca te są dokładnie opisane w linkowanej powyżej notce, jest tam również dużo więcej zdjęć, w dodatku lepszej jakości, więc zachęcam jeszcze raz, by tam wejść. A teraz trochę aktualnych ujęć. Najpierw stara brama i kolumny San Lorenzo:

Mediolan, Porta Ticinese

Mediolan, kolumny San Lorenzo 1

Mediolan, kolumny San Lorenzo 2

Pomnik Konstantyna Wielkiego i bazylika świętego Wawrzyńca (San Lorenzo):

Mediolan, Pomnik Konstantyna Wielkiego i Bazylika San Lorenzo

Mediolan, Bazylika San Lorenzo 1

Mediolan, Bazylika San Lorenzo 2

Mediolan, Bazylika San Lorenzo 3

Bazylika Świętego Ambrożego (Sant'Ambrogio), ale najpierw brama (od strony stacji metra San Ambrogio), która w zeszłym roku była zasłonięta z powodu remontu i pewnie dlatego tak błądziliśmy:

Mediolan, brama do Bazyliki Świętego Ambrożego

Mediolan, Bazylika Świętego Ambrożego (Sant'Ambrogio) 1

Mediolan, Bazylika Świętego Ambrożego (Sant'Ambrogio) 2

Mediolan, Bazylika Świętego Ambrożego (Sant'Ambrogio) 3

Mediolan, Bazylika Świętego Ambrożego (Sant'Ambrogio) 4

Mediolan, Bazylika Świętego Ambrożego (Sant'Ambrogio) 5

Mediolan, Bazylika Świętego Ambrożego (Sant'Ambrogio) 6

Mediolan, Bazylika Świętego Ambrożego (Sant'Ambrogio) 7

Mediolan, Bazylika Świętego Ambrożego (Sant'Ambrogio) 8

Mediolan, Bazylika Świętego Ambrożego (Sant'Ambrogio) 9

Mediolan, Bazylika Świętego Ambrożego (Sant'Ambrogio) 10

"Diabelska kolumna":

Mediolan,

Sacrario dei Caduti albo Tempio della Vittoria (Sanktuarium Poległych albo Świątynia Zwycięstwa):

Mediolan, Tempio della Vittoria 1

Mediolan, Tempio della Vittoria 2

I to już z Mediolanu wszystko, pozostaje mi jeszcze do przygotowania opis naszej wędrówki po Bergamo. A zatem - c.d.n.

niedziela, 1 lipca 2018

A teraz o Mediolanie

 Kolejny pociąg zawiózł nas do Mediolanu. Dworzec "Milano Centrale" znakomicie sprawdził się jako pierwsza atrakcja miasta, zaniedbana przeze mnie troszkę w zeszłym roku. Tym razem zrobiłam kilka zdjęć, bo obiekt jest faktycznie imponujący:

Dworzec Milano Centrale 1

Dworzec Milano Centrale 2

Dworzec Milano Centrale 3

Dworzec Milano Centrale 4

Dworzec Milano Centrale 5

Z dworca metrem (oczywiście z biletem typu "giornale") pojechałyśmy do stacji Duomo. Na temat katedry pisałam w zeszłym roku, więc nie będę powtarzać, natomiast zapraszam do poczytania TUTAJ, zwłaszcza, że zdjęcia są zupełnie inne. Szczególnie warto tam zajrzeć ze względu na zdjęcia z tarasów widokowych na dachu katedry.

Na początek Piazza del Duomo rano i po południu:

Mediolan, Piazza del Duomo 01

Mediolan, Piazza del Duomo 02

Mediolan, Piazza del Duomo 03

Mediolan, Piazza del Duomo 04

Mediolan, Piazza del Duomo 05

Mediolan, Piazza del Duomo 06

Tym razem już na górę nie wjeżdżałam, wysłałam tylko córkę, ale za to kupiłyśmy bilety do wnętrza katedry. Mam więc trochę zdjęć, które uzupełnią zeszłoroczny wpis:

Mediolan, katedra Narodzenia Najświętszej Maryi Panny 01

Mediolan, katedra Narodzenia Najświętszej Maryi Panny 02

Mediolan, katedra Narodzenia Najświętszej Maryi Panny 03

Mediolan, katedra Narodzenia Najświętszej Maryi Panny 04

Mediolan, katedra Narodzenia Najświętszej Maryi Panny 05

Mediolan, katedra Narodzenia Najświętszej Maryi Panny 06

Mediolan, katedra Narodzenia Najświętszej Maryi Panny 07

Mediolan, katedra Narodzenia Najświętszej Maryi Panny 08

Mediolan, katedra Narodzenia Najświętszej Maryi Panny 09

Mediolan, katedra Narodzenia Najświętszej Maryi Panny 10

Mediolan, katedra Narodzenia Najświętszej Maryi Panny 12

Mediolan, katedra Narodzenia Najświętszej Maryi Panny 13

Mediolan, katedra Narodzenia Najświętszej Maryi Panny 14

Mediolan, katedra Narodzenia Najświętszej Maryi Panny 15

Mediolan, katedra Narodzenia Najświętszej Maryi Panny 16

W czasie, gdy Ania zwiedzała górę, ja zrobiłam spacerek dookoła. Weszłam na chwilę do Palazzo Reale, po czym obejrzałam z zewnątrz kościół św. Gotarda, mieszczący dziś Muzeum Katedralne. W obu przypadkach jakoś mnie nie ciągnęło do oglądania wystaw:

Mediolan, Palazzo Reale 1

Mediolan, Palazzo Reale 2

Mediolan, Palazzo Reale 3

Mediolan, kościół św. Gotarda 1

Mediolan, kościół św. Gotarda 2

Następnie udałam się na poszukiwanie wejścia do kościoła Santa Maria presso San Satiro. Na ogrodzeniu z tyłu pojawiła się informacja, której nie było w ubiegłym roku, że wchodzi się od strony Via Torino. Zupełnie nie tam, gdzie szukałam poprzednim razem. Co więcej drzwi były otwarte, więc obejrzałam nie tylko fasadę, ale i wnętrza.

Kościół ten powstał w XV stuleciu na miejscu jeszcze starszej świątyni, poświęconej św. Satyrusowi, spowiednikowi i bratu św. Ambrożego - patrona Mediolanu. Według niektórych źródeł projektantem był Bramante, ale najnowsze badania tego nie potwierdzają:

Mediolan, kościół Santa Maria presso San Satiro 1

Mediolan, kościół Santa Maria presso San Satiro 2

Mediolan, kościół Santa Maria presso San Satiro 3

Mediolan, kościół Santa Maria presso San Satiro 4

Mediolan, kościół Santa Maria presso San Satiro 5

Mediolan, kościół Santa Maria presso San Satiro 6

Mediolan, kościół Santa Maria presso San Satiro 7

Mediolan, kościół Santa Maria presso San Satiro 8

Mediolan, kościół Santa Maria presso San Satiro 9

Ponieważ po drodze znalazłam sklep z kolorowymi makaronami, które Ala sobie zamówiła, postanowiłyśmy nie zwiedzać teraz Galerii i Piazza della Scala, tylko wrócić tu po południu, a na koniec zrobić zakupy, żeby z nimi nie latać po mieście. Ale zdjęcia tych miejsc wrzucę od razu, żeby całą okolicę mieć opisaną w jednej notce. Mogłabym nawet o tym powrocie nie pisać, ale na zdjęciach wyraźnie widać zmianę oświetlenia po upływie 7 godzin.

Galeria Wiktora Emanuela II, przepiękny pod względem architektonicznym obiekt, to drugi ważny symbol Mediolanu. Stojące tam gmachy pochodzą z XIX w. Biegnące między nimi ulice zostały przykryte szklaną kopułą. Wychodzimy z galerii z przeciwnej strony, aby dotrzeć na Piazza Scala i zobaczyć słynną operę i pomnik Leonarda da Vinci:

Mediolan, Galeria Wiktora Emanuela II 01

Mediolan, Galeria Wiktora Emanuela II 02

Mediolan, Galeria Wiktora Emanuela II 03

Mediolan, La Scala 3

Mediolan, pomnik Leonarda da Vinci

Spod pomnika wróciłyśmy na Piazza del Duomo i wsiadłyśmy do metra. A dalszy ciąg wycieczki opiszę następnym razem.

Matera, cz. 3 - nie tylko Sassi

    Na początku naszego pierwszego spotkania z Materą mieliśmy trochę wolnego czasu do zagospodarowania. Od parkingu szybko przebrnęliśmy pr...