Drugiego dnia pojechaliśmy do Lecce, uznawanego za jedno z najpiękniejszych miast południowych Włoch, stolicy tak zwanego baroku leccese. Droga z Santeramo zajęła nam prawie trzy godziny. To niezbyt wysoka cena za możliwość mieszkania w jednym miejscu, bez przeprowadzek, zwłaszcza, że tak długi przejazd mieliśmy tylko jednego dnia.
Historia Lecce sięga starożytności. Pierwsze osady w regionie zostały założone przez Messapiów, tajemniczy lud o pochodzeniu bałkańskim. W VIII wieku p.n.e. podbili te tereny greccy osadnicy, a w III wieku n.e. - Rzymianie. Za ich rządów miasto nazywało się Lupiae (od słowa lupus czyli wilk), od tamych czasów Lecce ma w herbie wilka. Kolejne lata to rządy wielu władców, którzy z lepszym lub gorszym skutkiem rządzili miastem. Można tu dziś obejrzeć liczne zabytki z okresu z cesarstwa rzymskiego czy średniowiecza, ale to XVII wiek był dla Lecce wyjątkowy. Wówczas cesarz Karol V uznał położenie miasta jako punktu obrony przed tureckimi najazdami oraz bazy dla handlu ze Wschodem za strategiczne i uczynił Lecce stolicą regionu. Nadało to impuls do szybkiego rozwoju, którego szczyt nastąpił w XVII wieku. Powstał nowoczesny plan urbanistyczny, nowe mury obronne, zamek i wiele innych wspaniałych budowli.
Wykształcił się wtedy styl lokalnej odmiany baroku, zwanej barocco leccese. Charakterystyczną, niezwykle dekoracyjną ornamentykę zawdzięcza on miejscowej odmianie wapienia – pietra leccese – miękkiej, łatwej w obróbce, o ciepłej tonacji kolorystycznej.
Zatrzymaliśmy się przy obelisku Terra d’Otranto, kamiennym pomniku, wzniesionym w 1822 roku dla upamiętnienia panowania Ferdynanda I, króla Obojga Sycylii, w pobliżu Porta Napoli. Brama ta, zaprojektowana przez Giangiacomo dell'Acayata, powstała na cześć Karola V w XVI wieku jako ogromny Łuk Triumfalny, z frontonem przypominającym pronaos świątyni. Wybrano miejsce, w którym w czasach rzymskich mury obronne przecinały się ze słynną drogą Via Appia, biegnącą od północy. Mury po obu stronach bramy rozebrano w czasach Mussoliniego:




Stamtąd ruszyliśmy na zwiedzanie historycznego centrum miasta. Oczywiście w ciągu kilku godzin nie da się go dokładnie zwiedzić, ale sporą część najważniejszych obiektów widzieliśmy. Idąc dokładnie na południe, w kierunku Piazza Duomo, mijaliśmy eleganckie kamienice, pałace oraz kościoły, a wśród nich kościół Santa Maria della Porta (XIX wiek), Teatro Paisiello (koniec XVIII wieku) i kościół Santa Maria della Pace:







Na dłuższą chwilę zatrzymaliśmy się na malowniczym Piazzetta Falconeri, przy którym znajdują się Palazzo Palmiri i Palazzo Marrese:





Szliśmy jeszcze dalej prosto, aż przed nami ukazał się Plac Katedralny (Piazza Duomo):






Znajduje się tam katedra Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny (Maria Santissima Assunta) z wysoką kampanilą. Katedra została zbudowana w 1144 roku, a w 1230 roku przeprowadzono remont. W latach 1659 - 1689 przebudowano ją w stylu barokowym. Posiada dwa wejścia, przy czym bardziej okazałe jest wejście boczne, widoczne od strony wejścia na plac. To arcydzieło sztuki barokowej z posągami świętego Oroncjusza pomiędzy świętymi Justusem i Fortunatem:



Wnętrze katedry ma plan krzyża łacińskiego, trzy nawy i dwanaście bogato zdobionych ołtarzy. Nawa środkowa i transept są przykryte drewnianym kasetonowym stropem, w którym znajdują się obrazy przedstawiające sceny męczeństwa świętego Oroncjusza oraz ostatnią wieczerzę. Ołtarz główny wykonano z marmuru i złoconego brązu. Konsekracji dokonał w 1757 roku biskup Sozi Carafa, który zlecił również wykonanie dużego obrazu centralnego, Wniebowzięcia Maryi, autorstwa Oronza Tiso (1757), a także dwóch bocznych obrazów Ofiary Proroka Eliasza i Ofiary Noego po Potopie (1758). Stalle chóru i krzesło biskupie, wykonane z orzecha włoskiego, zaprojektował Emanuele Manieri, a zlecił je biskup Fabrizio Pignatelli w 1797 roku:

Krypta katedry Marii SS. Assunta to piwnica, zbudowana w XVI wieku na XII-wiecznej budowli normańskiej, podparta dziewięćdziesięcioma dwiema kolumnami, z kapitelami ozdobionymi postaciami ludzkimi. Poświęcona Santa Maria della Scala, jest miejscem pochówku, z licznymi inskrypcjami nagrobnymi i ossuariami w posadzce:
Plac jest z trzech stron zabudowany. Od południa znajduje się pałac Arcybiskupi z kościołem San Sebastiano, zbudowany w latach 1420–1428, a zaprojektowany przez architekta Emanuele Maneriego. Nadzorował on gruntowną przebudowę w stylu rokoko pod koniec XVIII wieku. Fasadę zdobi rząd okrągłych łuków na parterze, wyżej zwieńczonych loggią, a na środku znajduje się jeden z najstarszych zegarów w mieście, pochodzący z 1761 roku. Palazzo del Seminario, zbudowany w latach 1694 - 1709 na polecenie biskupa Pignatelli, zamyka plac od zachodu. Fasada pałacu jest przerywana rzędami eleganckich renesansowych okien na parterze i pierwszym piętrze. W centrum znajduje się wspaniały, misternie zdobiony portal, zwieńczony balkonem z oknami obramowanymi misternie rzeźbionym kamieniem z Lecce:
Dalsza trasa naszego spaceru wiodła obok ratusza miejskiego oraz położonych naprzeciwko niego dwóch budynków: regionalnego sądu administracyjnego i kościoła jezuitów Il Gesù (Buon Consiglio), klejnotu kontrreformacyjnego baroku:
Po chwili znaleźliśmy się na Via Umberto I przed pięknym Palazzo dei Celestini. Zbudowany w latach 1549–1695, początkowo służył jako klasztor ojców celestynów, a następnie, po kasacie zakonów w 1807 roku, stał się siedzibą władz prowincji. Fasadę pałacu zdobią pilastry, loggie, okna obramowane ozdobnymi gzymsami i bogato rzeźbiony centralny portal. Wewnątrz nie byłam, a podobno warto:

Do budynku Palazzo przylega Basilica di Santa Croce (Bazylika Świętego Krzyża), najsłynniejsza barokowa budowla Lecce. Jej budowa trwała niemal dwa stulecia – od połowy XVI do końca XVII wieku. Dolna część fasady zachowuje układ typowy dla XVI-wiecznych kościołów włoskich. Zawiera kolumny, portale i niewielkie rozetowe okna, a kończy się ozdobnym gzymsem. Ponad nim widać różne zwierzęta i postacie ludzkie, podpierające balustradę i resztę górnej połowy fasady. Ta część pochodzi z XVII wieku i jest misternie zdobiona. To prawdziwy popis lokalnego baroku (barocco leccese), z kwiatami, owocami, tysiącami innych detali oraz dużą rozetą. Kilka postaci atlasów przedstawia jeńców tureckich, pojmanych w bitwie pod Lepanto w 1571 roku:
Wnętrze jest znacznie spokojniejsze, ale równie imponujące. Bazylika ma plan krzyża łacińskiego i aż siedemnaście ołtarzy bocznych. Najważniejsze z nich to ołtarz główny z herbem rodziny Adorni oraz ołtarz św. Franciszka z Paoli, zaprojektowany przez Francesco Antonio Zimbala. Całość dopełnia bogato zdobiony, drewniany sufit kasetonowy w nawie głównej:
Po tej eksplozji baroku przeszliśmy spokojniejszymi uliczkami na kolejny ważny plac miasta - Piazza Sant'Oronzo. Ta rozległa przestrzeń, otoczona pięknymi budynkami z różnych epok, zdominowana jest przez trzy elementy, znajdujące się na środku. Najstarszy z nich to starożytny rzymski amfiteatr z przełomu I i II wieku n.e., a właściwie jego fragment, odkopany całkiem niedawno, w latach 30-tych XX wieku (obecnie planowane są dalsze odkrywki):
Obok niego znajduje się kolumna o wysokości prawie 29 metrów, zbudowana z elementów starożytnej kolumny rzymskiej z Brindisi. Na jej szczycie stał kiedyś posąg patrona miasta, świętego Oroncjusza, wykonany z drewna weneckiego pokrytego miedzią. W 2019 roku został on zdjęty w celach konserwacyjnych, a po pięciu latach zastąpiła go kopia, wykonana z brązu. XVIII-wieczny oryginał posągu powrócił na plac w sierpniu 2025 roku, po kolejnym roku działań konserwatorskich. Znajduje się za szkłem tuż obok, w pochodzącym z XVI wieku Palazzo del Seggio, lepiej znanym jako „Il Sedile”:
Na placu znajduje się jeszcze kilka innych obiektów, z których widzieliśmy kościół Chiesa di Santa Maria della Grazia (niestety tylko z zewnątrz) oraz kawiarnię Martinucci z pyszną kawą po lecceńsku i ciasteczkami pasticciotti:
W najbliższej okolicy jest więcej wartościowych budowli, głównie barokowych (ale nie tylko), do których z braku czasu nie udało nam się zajrzeć. Obok jednego z nich, kościoła Santa Irene dei Teatini, przechodziliśmy w drodze powrotnej i widzieliśmy tylko fasadę. Poświęcony jest świętej Irenie z Lecce, opiekunce miasta do 1656 roku, kiedy to papież Aleksander VII oddał je pod opiekę świętemu Oroncjuszowi:








































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz