Tego dnia po zwiedzaniu Chełmna musieliśmy jeszcze dojechać na nocleg do Torunia, więc nie mieliśmy zbyt dużo czasu w zapasie. Uznaliśmy jednak, że szkoda skoro mamy przejeżdżać obok Chełmży, to musimy tam zajrzeć chociaż na godzinę, bo jest to miasto ładnie usytuowane na lekkim wzniesieniu nad jeziorem Chełmżyńskim oraz ma bardzo długą i ciekawą historię.
W początkowych latach XIII wieku misję chrystianizacji pogańskich Prusów prowadził biskup misyjny, Chrystian, z zakonu cystersów. W 1222 roku książę Konrad I Mazowiecki ofiarował mu wczesnośredniowieczny gród o nazwie Łoza, który znajdował się wówczas na miejscu dzisiejszego miasta. Najprawdopodobniej to w tym czasie wzniesiono chełmżyńską farę - kościół św. Mikołaja.
Sześć lat później książę przekazał ziemię chełmińską Krzyżakom. W 1243 roku, z woli legata papieskiego Wilhelma z Modeny, utworzona została diecezja chełmińska. Pierwszym jej biskupem w 1246 roku został dominikanin, Heidenreich. 19 kwietnia 1246 roku wielki mistrz Zakonu oficjalnie przekazał mu należne uposażenie, czyli olbrzymie posiadłości, w tym Łozę wraz z jeziorem i okolicznymi wsiami. Biskup sam wybrał Chełmżę na siedzibę diecezji chełmińskiej, lokował miasto pod nazwą Culmense, po czym w 1251 roku rozpoczął tu budowę katedry. Wówczas Chełmża (Culmense) po raz pierwszy została wymieniona w dokumentach jako miasto (civitas). To oznacza, że jest ona jednym z najstarszych miast pomorskich, a oba jej główne kościoły, fara i katedra, są w elitarnej grupie najstarszych gotyckich kościołów.
Późniejsze lata nie były dla Chełmży tak łaskawe. Kilkukrotnie najeżdżali ją Litwini i Prusowie. W 1277 roku mieszczanie skutecznie odparli atak oblegających miasto Prusów, ale już 9 lat później zniszczyli oni większość zabudowy i katedrę. Odbudowano ją dopiero w połowie XIV wieku. W roku 1531 miał miejsce wielki pożar miasta. Przez kolejne dwa stulecia miasto kilkukrotnie przechodziło w ręce krzyżackie i polskie. Dopiero po II pokoju toruńskim (1466 rok) znalazło się na dłużej pod polskim panowaniem. W XVII wieku nastąpił upadek miasta spowodowany wojnami i przemarszami wojsk polskich, rosyjskich i francuskich.
Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, iż w maju 1504 roku Chełmżę odwiedził Mikołaj Kopernik z wujem Łukaszem Watzenrode, z orszakiem króla Aleksandra Jagiellończyka. W 1621 oraz 1627 roku miasto gościło króla Zygmunta III Wazę wraz z królewiczem Władysławem.
Chełmża do dziś zachowała średniowieczny regularny układ urbanistyczny o zarysie owalnym, z prostokątnym rynkiem pośrodku. Kamienice są jednak późniejsze. W jednej z nich mieści się Biblioteka Miejska im .Juliana Prejsa, działacza narodowego walczącego z germanizacją:
Ratusz znajduje się poza rynkiem, chociaż niedaleko. To neogotycki budynek, więc bardzo stary nie jest, ale nieźle się prezentuje:
Bazylika konkatedralna Świętej Trójcy zaliczana jest do największych gotyckich kościołów na ziemi chełmińskiej. Jest to kościół trójnawowy, o korpusie halowym z transeptem. Jego architektura łączy elementy typowej architektury katedralnej, czyli transept, wieżyczki przy transepcie i dwuwieżową fasadę, z formami typowymi dla architektury zakonów żebraczych (franciszkanów i dominikanów), czyli prostokątne prezbiterium bez obejścia. Katedrę erygowano w 1251 roku. W 1422 roku świątynia została niemal doszczętnie zniszczona wskutek działań wojennych (wojna golubska), dlatego jej współczesne wyposażenie jest głównie renesansowe bądź barokowe. W XIX i XX wieku rozebrano krużganki i zabudowania kapituły, wewnątrz przemalowano gotycką polichromię. Ingerencją w średniowieczną bryłę kościoła było zastąpienie w 1906 roku pierwotnego gotyckiego portalu zachodniego neogotycką kruchtą. W 1950 roku wybuchł pożar, który zniszczył dachy, część sklepień nawy głównej, barokowe zwieńczenie wieży wraz z hełmami oraz belkę tęczową. Odbudowa w latach 1968-1971 przywróciła kościołowi dawny wygląd:
Wyposażenie wnętrza pochodzi z różnych epok. Gotyckie są fragment płyty nagrobnej wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego Siegfrieda von Feuchtwangena z 1311 roku, grupa Ukrzyżowania sprzed 1422 roku, z rzeźbą Jezusa pokrytym skórą zwierzęcą oraz ludzkimi włosami, rzeźby z łuku tęczowego: krucyfiks, Matka Boska Bolesna, święty Jan Ewangelista oraz święta Maria Magdalena (z początku XVI wieku) i kamienne sedilia w prezbiterium (XIII wiek). Renesansowe są stalle ufundowane z 1519 roku z fragmentami późnogotyckimi, przebudowane w początku XVII wieku, nagrobek biskupa Piotra Kostki w prezbiterium z 1595 roku, a także ambona z 1604 roku. Barokowe są ołtarze: główny z około 1650 roku, Świętego Krzyża z 1744 roku według projektu G. B. Cocchiego, ze zwieńczeniem w postaci korony i trzeci - z obrazem przedstawiającym błogosławioną Jutę, przypisywanym T. Kuntzemu (połowa XVIII wieku), obraz Zdjęcie z Krzyża według wzornika graficznego Rubensa z połowy XVII wieku i Pokłon Trzech Króli Luki Giordano z przełomu XVII i XVIII wieku. Nie wszystko udało mi się znaleźć, zdjęcia robione w pośpiechu są słabej jakości, ale właśnie trwała msza i nie bardzo mogłam się tak kręcić:
O kościele świętego Mikołaja mamy wzmiankę pochodzącą prawdopodobnie z 1248 roku, są jednak przypuszczenia, że mógł on istnieć już w X-XI wieku, w czasach pierwszych Piastów. Został wybudowany z cegły i kamieni polnych, posiada prezbiterium zwrócone ku wschodowi. Kościelną wieżę pokrywa dach czterospadowy z osadzoną na szczycie latarnią, zwieńczoną iglicą. Świątynia jest trójnawowa, z neogotyckim transeptem i masywną wieżą od strony zachodniej Nad prezbiterium widnieje sklepienie krzyżowo - żebrowe z początku XIV wieku, natomiast nawy nakryte są drewnianymi stropami belkowymi. W 1422 roku, w wyniku najazdu polsko - litewskiego w trakcie wojny golubskiej, kościół uległ spaleniu. Zawaliły się wówczas sklepienia w korpusie, który odbudowano zamurowując okna w nawie głównej. W 1824 roku kościół został zakupiony przez króla Prus i 24 sierpnia 1827 roku przekazany miejscowej gminie ewangelickiej. Wówczas kościołem parafialnym stała się dawna katedra, a siedzibę diecezji przeniesiono do Pelplina. Z dotychczasowego wyposażenia protestanci zachowali ołtarz główny pochodzący z 1612 roku, z Matką Boską w otoczeniu świętych Barbary i Katarzyny oraz obrazem "Hołd Trzech Króli", a także ambony, organy i 3 dzwony z wieży. Pozostałą część wyposażenia, w tym siedem ołtarzy bocznych, pozwolono zabrać katolikom i zostały one rozproszone po innych świątyniach. W 1858 roku przystąpiono do gruntownej przebudowy świątyni na potrzeby gminy ewangelickiej. Wnętrze otynkowano, do korpusu dobudowano transept, a wschodni szczyt prezbiterium wymurowano na nowo. Po zakończeniu II wojny światowej świątynia została przejęta przez Kościół rzymskokatolicki. Z chełmżyńskiej katedry przeniesiono wówczas do kościoła cztery XVIII - wieczne ołtarze, które ustawiono przy filarach międzynawowych: ołtarz św. Stanisława Kostki i św. Antoniego, ołtarz ze św. Rochem w części nastawy, ołtarz z obrazem świętej Trójcy i ołtarz z wizerunkiem świętej Barbary ozdobionym rokokową sukienką. Tu dla odmiany nie oglądaliśmy wnętrza, bo było pozamykane:
Wyjątkowo piękna jest wieża ciśnień, w której zbiorniku mieści się 350 m3 wody. Jest bardzo wysoka, ma siedem kondygnacji, a wybudowano ją w latach 1900 - 1901 na potrzeby powstających wtedy wodociągów miejskich. Budowla jest cennym zabytkiem techniki, jej ponad stuletnie urządzenia funkcjonują do dziś. O jej wartości historycznej decyduje neogotycki styl, unikalny czworoboczny korpus zwieńczony czworobocznym dachem, szachulcowe mury. Wieża należy do zabytków klasy „0” w skali Europy Więcej na ten temat można przeczytać na stronie pozatorun.pl, stamtąd też pochodzi zdjęcie, bo mnie się takiego nie udało zrobić:
Na zakończenie rzut oka na jeziorko i pora ruszać do Torunia:


























.jpg)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz