Zanim powstało miasto Dżajpur, a w nim Pałac Miejski, władcy (Radżputowie z rodu Kachhwaha) mieszkali w położonej kilkanaście kilometrów dalej na północ, miejscowości Amber. Znajduje się tam kompleks budowli obronnych i pałacowych, zwany Fortem Amber. Jest to typowy przykład architektury obronnej w Radżastanie, mieszanką wpływów muzułmańskich (mogolskich) i hinduistycznych. Budowa fortu, sfinansowana łupami wojennymi, rozpoczęła się pod kierunkiem Maharadży Man Singha, dowódcy armii mogolskiego cesarza Akbara, w 1592 roku. O samych Mogołach więcej napiszę później, w notce dotyczącej Agry.
Wyżej, na szczycie wzgórza Orłów (Cheel ka Teela), górują fortyfikacje Fortu Dżajgarh (Jaigarh), znanego również jako Fort Zwycięstwa, wybudowanego w 1726 roku przez maharadżę Jai Singha II dla dodatkowej ochrony Fortu Amber. Fort Jaigarh posiada podziemne korytarze, które łączyły go z Fortem Amber, umożliwiając bezpieczną komunikację w czasie zagrożenia. Nie dotarłam tam, widziałam jedynie tę twierdzę z dołu. Na pierwszym zdjęciu widać oba forty:
Na pierwszy dziedziniec Fortu Amber można wjechać na słoniu, jeepem, lub oczywiście wejść piechotą. Na słoniach nie było można, ponieważ dokładnie na ten dzień wycofano je z powodu święta państwowego. Był to dzień Eid ul-Fitr, koniec Ramadanu, który muzułmanie radośnie obchodzą, a razem z nimi świętują całe Indie. Mają tam taki zwyczaj, że w czasie większych świąt wyznawców różnych religii ustanawia się dzień wolny, co w tym przypadku miało spowodować ogromny napływ miejscowej ludności do fortu. Na wchodzenie pieszo nie bardzo był czas, więc wjechaliśmy jeepem:
I tu mała dygresja. Kiedy przed laty oglądałam opisy tego fortu, marzyłam, że wjadę tam na słoniu, jak maharadża. Obrońcy zwierząt mocno krytykują ten zwyczaj, czego do końca nie rozumiem. Jakaś wielka krzywda im się nie dzieje. Skoro można jeździć na koniach czy wielbłądach, sporo mniejszych przecież, to dlaczego na słoniu nie? Słonie żyjące w Indiach na wolności są wprawdzie gatunkiem zagrożonym, ale te w niewoli żyją średnio dużo dłużej dzięki dokarmianiu starszych okazów, które bez pomocy padłyby z głodu z powodu utraty zębów. Słonie w Indiach pracują dla ludzi od wieków. Są częścią indyjskiej kultury i religii. Dla Hindusów słoń jest symbolem władzy i mądrości. Więc byłam zdecydowana wjechać i jeszcze namówiłam kilka osób, żeby było weselej. Niestety, nie wyszło...
Amber Fort jest zbudowany z jasnoczerwonego piaskowca oraz białego marmuru. Podzielono go na cztery główne sekcje, z których każda ma własny dziedziniec. Wejście do fortu prowadzi przez Bramę Słońca (Suraj Pol):
Za bramą wchodzimy na główny dziedziniec - Jaleb Chowk. Stąd do pałacu prowadzą imponujące schody:
Kolejną, brama, bogato zdobiona malowidłami, to Ganesh Pol:
Brama znajduje się na wewnętrznym dziedzińcu, gdzie znajdziemy też wsparty na 40 kolumnach pawilon audiencji publicznych (Diwan-i-Am):
Przy trzecim dziedzińcu znajdują się apartamenty maharadży, Sala Zwycięstwa - Jai Mandir i Sala Przyjemności (Sukh Niwas) z kanałem wodnym pełniącym funkcję systemu chłodzenia powietrza. Dziedziniec wypełnia ogród Aram Bagh wzorowany częściowo na stylu perskim, a częściowo na stylach ogrodów Mogołów. W centrum podzielonego na cztery części ogrodu z geometrycznymi elementami, usytuowany jest basen w kształcie gwiazdy z fontanną:
Pałacyk Lustrzany z misternymi mozaikami i lustrzanym sufitem został zbudowany w 1623 roku również w czasie panowania Dźaj Singha. Był wykorzystywany jako sala audiencji prywatnych (Diwan-i-Khas). Nazywany jest także Śiś Mahal (Sheesh Mahal]) - szklanym pałacem (pałacem luster), ponieważ jego ściany i sufity są w całości pokryte intarsjami z kolorowego szkła i luster. Lusterka są wypukłe, otoczone konstrukcjami z kolorowych folii i farby, oraz pokryte jasnym brokatem, co wzmacniało światło świec używanych wówczas w nocy. Podobno wystarczyła jedna świeczka, żeby oświetlić całość:
Na południu czwartego dziedzińca znajduje się Pałac Mana Singha I, będący najstarszą częścią kompleksu. Budowa tego pałacu trwała 25 lat i została zakończona w 1599 roku. Pokoje na parterze i piętrze pałacu zdobią freski i kolorowe kafelki. W centralnym punkcie dziedzińca pałacu stoi kolumnowy pawilon Baradhari , który służył jako miejsce spotkań na świeżym powietrzu, występów artystów, itp.:
Czwarty dziedziniec otaczają pomieszczenia, przeznaczone dla kobiet z królewskiego otoczenia - żon, nałożnic i dam dworu. Są to tak zwane zenany, które zaprojektowano tak, aby maharadża mógł odwiedzać wybrane panie w tajemnicy przed pozostałymi, one natomiast mogły się ze sobą spotykać w części wspólnej:
Warto wejść na tarasy widokowe, aby w pełni docenić nie tylko walory obronne, ale także piękne położenie fortu:
I na zakończenie jeszcze kilka różnych ujęć:
















.jpg)






























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz