Do Montecatini Terme dotarliśmy około godziny 14. Spędziliśmy tam mniej czasu, niż zamierzałam i kilku ciekawych miejsc nie odwiedziliśmy, czego nie przestanę żałować. Może plan był trochę zbyt ambitny, ale przede wszystkim, jeśli chodzi o zwiedzaną przed południem Pistoię, niedopracowany i z błędami, których mogłam uniknąć (wyjaśnię to w poście o Pistoi). Ale i tak wycieczka była ciekawa, a górna część (Alto), na ktorej najbardziej mi zależało, spełniła wszystkie oczekiwania.
Wody termalne w okolicach dzisiejszego Montecatini Terme były wspominane już na początku XIII wieku. Żyjący w XV wieku Ugolino z Montecatini po raz pierwszy zbadał wody naukowo. Napisał również, że w Montecatini były trzy łaźnie; Bagno Della Regina, Bagno dei Merli i Bagno Nuovo. Dziś Bagno Nuovo jest znane jako Tettuccio. Od XIV wieku Montecatini znajdowało się pod panowaniem Medyceuszy z pobliskiej Florencji, a kiedy ród Medyceuszy wygasł, przeszło we władanie rodu habsbursko - lotaryńskiego. To wtedy zaczęło się kształtować uzdrowisko, które rozwinęło się w XIX w. Niestety, z biegiem czasu termy były zaniedbywane, a niektóre budynki zostały wyłączone z eksploatacji i możliwości zwiedzania. 24 lipca 2021 r. Montecatini Terme zostały wpisane na listę dziedzictwa UNESCO jako element ponadnarodowej kandydatury „Wielkie Uzdrowiska Europy”.
Wspomniane wyżej Termy Tettuccio były właśnie tym obiektem, do którego nie weszliśmy. Nie mogliśmy tego zrobić po drodze do stacji funicolare, bo w tym czasie termy były zamknięte na czas sjesty, a potem spieszyliśmy się na pociąg. Nie obejrzeliśmy też znajdującej się po drodze alei gwiazd. Chyba z tego pośpiechu o niej nie pamiętaliśmy, a tablic nie zauważyliśmy. Gdybym wiedziała to, co wiem teraz, zaczęłabym dzień od Montecatini albo zamieniłabym dni z Lukką.
Mimo wszystko opis tego, co mogliśmy tam obejrzeć, zamieszczę tutaj, a kiedyś może jeszcze wrócę w to miejsce. Bilet 6 € pozwala na obejrzenie obiektu z zewnątrz i w środku. Są tam wnętrza z piękną galerią obrazów i rzeźb. Historyczne wnętrza z duszą, piękna kawiarnia. Przechodząc wzdłuż arkad w Terme Tettucio, trzeba znaleźć tablicę poświęconą Marii Skłodowskiej-Curie. Marmurowa tablica upamiętnia wizytę uczonej w uzdrowisku w sierpniu 1918 roku, kiedy wraz z Camillo Porlezzą i Raffaello Nasinim przeprowadziła pomiary radioaktywności wody ze źródła Tettuccio. Aleja gwiazd Montecatini to koło 200 nazwisk, zdobiących trasę od Piazza del Popolo aż do term Tettuccio. Charles Aznavour, Chet Baker, Orson Welles, Robbie Williams, Bruce Willis, Tina Turner, Schwarzenegger, Erich Maria Remarque i wielu innych. Tablice mają wygrawerowane imię i nazwisko osoby oraz rok, w którym była ona w Montecatini. Pierwsza znajduje się na Piazza del Popolo i jest poświęcona Wielkiemu Księciu Leopoldowi, prawdziwemu „twórcy” miasta.
Plan naszego spaceru przez Montecatini Terme przedstawia mapka:
Po drodze do stacji kolejki minęliśmy jeszcze budynki term z otaczającym je ogrodem, dzięki czemu troszeczkę mi się zmniejszyło poczucie niedosytu:



































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz