Na mojej liście oprócz obiektów, do których kupiłyśmy bilet zbiorczy (na mapie oznaczone czerwoną kropką), znalazło się jeszcze sporo innych obiektów. Kolejność zwiedzania była związana z pogodą (mgła), godzinami otwarcia oraz czystym przypadkiem. A kolejność opisu jest jeszcze inna, grunt, że wszystkie sfotografowane miejsca udało mi się rozpoznać.
Dziś obiektów sakralnych część druga. Zaczynamy od miejsca, w którym skończyła się poprzednia notka, czyli okolicy San Martino. Wszystkie oglądane obiekty znajdują się na powyższej mapce (czerwone i zielone kropki). Najpierw odwiedziłyśmy dwa kościoły pomiędzy San Martino a San Giuliano, na mapce oznaczone dwiema zielonymi kropkami, następnie San Francesco na południe od San Giuliano i wreszcie oznaczone czerwonymi kropkami San Giuliano i San Giovanni. Na zakończenie Sant'Orsola i Sant'Antonio - dwa obiekty z górnego końca mapki (zielone kropki).
1. Kościół i klasztor San Pietro, zbudowany w 1365 roku i odnowiony w XVI i XVII wieku, był jednym z najpopularniejszych kościołów ze względu na centralne położenie. W 1575 roku został wybrany jako punkt odniesienia, wyznaczający granice czterech jurysdykcji parafialnych. W 1745 roku architekt G.B. Amico przebudował go, przyjmując eliptyczny plan i nadając mu barokowy wygląd, inspirowany pracami Borrominiego. Madonna della Pace dei Gagini na ołtarzu głównym była patronką miasta, dopóki nie zastąpiła jej Madonna di Custonaci. W klasztorze prezentowane są zbiory muzealne:










2. Kościół i klasztor San Carlo zostały zbudowane w latach 1612–1617, a przebudowywane od XVIII do XX wieku. Klasztor był siedzibą wspólnoty sióstr klauzurowych, znanych przede wszystkim z przygotowywania typowych „dolci di abbey”, produkowanych do dziś przez cukierników z Erice według starożytnych receptur (jeden ze sklepików - na drugim zdjęciu). Obecnie w klasztorze mieści się internat Instytutu Szkolnictwa Wyższego „Ignazio i Vincenzo Florio”:


3. Kościół wraz z klasztorem San Francesco zostały zbudowane w 1362 roku, na miejscu pałacu, w którym w 1240 roku urodził się Sant'Alberto degli Abbati. Niestety były zamknięte:
4. Kościół San Giuliano pochodzi być może z pierwszych wieków chrześcijaństwa. Wprawdzie, według legendy, budowę zlecił król Roger, ale nie można wykluczyć, że była to przebudowa. Został jeszcze rozbudowany w latach 1612-1615, stając się bardziej okazałą budowlą z trzema nawami. W 1927 roku zamknięto go z powodu częściowego zawalenia i ponownie otwarto, po prawie 80 latach, 26 grudnia 2005 roku. W kościele znajdują się tak zwane „Tajemnice”, słynne grupy rzeźbiarskie z XVIII wieku, wykonane z drewna, płótna i kleju, przedstawiające ostatnie godziny ziemskiego życia Jezusa. Figury były niesione na ramionach przez wiernych wąskimi uliczkami miasta podczas Procesji Misteriów (Processione dei Misteri), dawnego obrzędu odbywającego się w Wielki Piątek. Obrzęd ten ma korzenie w XVI wieku, kiedy to odbywały się teatralne przedstawienia Męki Chrystusa, które z czasem ewoluowały w procesję rzeźb :

















5. Kościół św. Jana Chrzciciela (San Giovanni Battista) jest bardzo stary, według inskrypcji na kamieniu pochodzi z czasów Konstantyna. Później przebudowano go dwukrotnie, w pierwszej połowie XV wieku i w 1631 roku. Najciekawszy jest późnogotycki portal wschodni, zdobiony piłkowatymi zygzakami, który poprzedzają piękne schody w kształcie wachlarza. Znajduje się on od strony stromej skarpy i nie dało się go zobaczyć, ponieważ kościół był zamknięty, a od strony ulicy widoczna była tylko fasada zachodnia:
6. Na północnym skraju miasta, już właściwie za murami, znajdują się bezpośrednio obok siebie dwa niewielkie kościółki, otoczone murem: Sant'Orsola i Sant'Antonio. Mają podobne dzwonnice, ale inne wejścia. Fasadę pierwszego z nich, zbudowanego w 1413 roku, zdobi XV-wieczny portal z żółtego tufu. Drugi to pochodzący z końca XII wieku (epoka normańska) kościół parafialny Sant'Antonio Abate. Z pierwotnej budowli zachował się ostrołukowy portal wejściowy oraz (odbudowany) zarys małego szczytu z dzwonnicą. Oba stanowią rzadkie przykłady kościołów dwunawowych:
I to na razie wszystko, ale na temat Erice będzie jeszcze trzeci odcinek.



















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz