niedziela, 2 marca 2025

Ronda, część druga

   W Rondzie zwiedziliśmy też Muzeum walk byków na najstarszej w Hiszpanii, XVIII-wiecznej arenie korridy. Jest ona kojarzona z legendarnym matadorem Pedro Romero, który w XVIII wieku po raz pierwszy stoczył walkę z bykiem nie zgodnie z dawniejszą tradycją - na koniu, lecz na własnych nogach:







Oprócz trybun i samej areny, można zwiedzić muzeum w korytarzach a także zobaczyć tę część obiektu, w której byki trzymane, karmione i badane przez weterynarzy:









W ramach spaceru zajrzeliśmy jeszcze w okolice sympatycznej restauracji El Morabito, mieszczącej się w zabytkowym budynku z tarasem widokowym:



Na zakończenie przeszliśmy jeszcze na Plaza del Socorro de Andalucía na krótki odpoczynek przed dalszą drogą. Na placu znajduje się parafialny kościół Matki Boskiej Nieustającej Pomocy (de Nuestra Señora del Socorro):















    Tu pożegnaliśmy się z piękną Rondą i ruszyliśmy w kierunku Gibraltaru. Ale o tym już będzie innym razem. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bandżul - gambijska stolica

    Nasza wyprawa zbliżała się już do finału. Wracaliśmy z Senegalu do Gambii, po raz kolejny śledząc przez okno senegalskie krajobrazy i mi...