niedziela, 15 marca 2026

Gorée - Wyspa Niewolników

  Na wyspę Gorée, będącą dziś najpiękniejszym i najbardziej zadbanym miejscem w Senegalu, popłynęliśmy promem. Od głównego portu w Dakarze dzielą ją tylko dwa kilometry. W czasie rejsu mogliśmy podziwiać nabrzeże i port w Dakarze, następnie statek - elektrownię, a na końcu samą wyspę. W podróży towarzyszyli nam głównie jadący do pracy Senegalczycy:










  Nie ma tu samochodów. Na miejscu można się przemieszczać tylko na piechotę, ale to nie stanowi problemu, bo wyspa jest niewielka. Ma powierzchnię zaledwie 0,182 km² i jeden tysiąc stałych mieszkańcówZa to jej bogata i trudna historia sprawia, że odwiedzają ją różne ważne osobistości (np. Barack Obama, Jan Paweł II) i liczni turyści. Obecnie wyspa jest wpisana na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i stanowi poruszające miejsce pamięci.

   Gorée, odkryta przez Portugalczyków w 1444 roku, szybko stała się obiektem zainteresowania różnych europejskich potęg kolonialnych, w tym Portugalii, Holandii, Anglii i Francji. W 1677 roku kontrolę nad wyspą ostatecznie przejęła Francja. Od XVII do XIX wieku funkcjonował tu główny punkt tranzytowy, z którego tysiące Afrykanów wywożono do obu Ameryk, gdzie byli sprzedawani jako niewolnicy. 

   Z tego okresu zachował się najważniejszy i najbardziej znany budynek na wyspie - Dom Niewolników (Maison des Esclaves), zbudowany przez Holendrów w 1776 roku. To właśnie tam przetrzymywano niewolników przed ich wysyłką przez Atlantyk:




    Znajdują się tam słynne „Drzwi bez Powrotu”, przez które przechodzili, zanim trafili na statki:


  Kolonialne dziedzictwo wyspy jest widoczne do dziś, zarówno w tożsamości kulturowej jej mieszkańców, jak i w architekturzeOprócz muzeum znajduje się tu wiele pięknych domów, pochodzących z XVIII i XIX wieku. Sporo czasu poświęciliśmy na podziwianie klimatycznej kolonialnej zabudowy i licznych kramów z rękodziełem. W niektórych z nich piaskowe obrazki wytwarzane są w obecności turystów:








Katolicka osada na tej wyspie została założona w XV wieku przez portugalskich żeglarzy. Tutejszy kościół św. Karola Boromeusza powstał później, za czasów francuskiego gubernatorstwa na początku XIX wieku. Kamień węgielny położono w 1828 roku, a prace ukończono w 1830 roku:








   W 1913 roku na Gorée założono pierwszą w Senegalu szkołę dla chłopców, co miało na celu szerzenie francuskiej kultury i języka wśród miejscowej ludności. Niestety nie wiem, gdzie się znajdowała. Natomiast zwróciłam uwagę na kilka innych obiektów: budynek zakonu maltańskiego, ruiny pałacu gubernatora, miejski ratusz i pomnik poświęcony lekarzom oraz farmaceutom, którzy zmarli podczas epidemii w1878 roku:





  Na wzgórzu można też obejrzeć ogromne działa z II wojny światowej, służące do obrony wyspy w czasie rządów Vichy, dziś zwane "Działami Navarony" (były wykorzystane w filmie):







Obok znajduje się Mémorial Gorée-Almadies, poruszające miejsce pamięci, poświęcone ofiarom handlu niewolnikami. Symbolizuje statek, powracający na wyspę Gorée, dając nadzieję na przyszłość. Na górze jest też punkt widokowy:




    I tu żegnam się z wyspą Gorée, która niewątpliwie na trwałe zapisała się w mojej pamięci. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bandżul - gambijska stolica

    Nasza wyprawa zbliżała się już do finału. Wracaliśmy z Senegalu do Gambii, po raz kolejny śledząc przez okno senegalskie krajobrazy i mi...