wtorek, 6 maja 2025

Agra, stolica Wielkich Mogołów

     Radżastan już opuściliśmy, Agra leży na terenie innego stanu - Uttar Pradesh. Została założona na przełomie V i VI w, ale nie ma zbyt wielu wiarygodnych informacji jej na temat aż do wieku XVI. W 1506 roku muzułmańscy władcy regionu przenieśli tu stolicę tzw. sułtanatu delhijskiego. Islam pojawił się na obszarze Indii już wcześniej, wraz z wkroczeniem wojsk arabskich w 712 roku. Arabowie długo rządzili na tych terenach, stopniowo rozszerzając swoje wpływy aż do początku XVI wieku, kiedy to zostali pokonani przez Babura z dynastii mogolskiej. Gdy Babur podbił tereny północnych Indii w 1526 roku, stolicę swego państwa ustanowił również w Agrze. 

   A teraz kilka zdań o Mogołach. To dynastia pochodzenia turecko-mongolskiego, wywodząca się od Czyngis-chana i jego potomka Timura, zwanego również Tamerlanem. W XIV wieku był on władcą ogromnego imperium ze stolicą w Samarkandzie, obejmującego większą część Azji Środkowej i Iranu. Babur, potomek Timura w piątym pokoleniu, stworzył w XVI wieku Imperium Mogołów, które u szczytu potęgi, w okresie od połowy XVI wieku do początku XVIII wieku, kontrolowało niemal cały subkontynent indyjski. Jego pierwsi cesarze (Babur i pięciu jego kolejnych potomków: Humajun, Akbar, Dżahangir, Szahdżahan i Aurangzeb), są znani jako Wielcy Mogołowie. Później, za czasów ostatniego z nich, Sziwadżi (Chhatrapati Shivaji Maharajpociągnął za sobą lud, który przez stulecia godził się na poddaństwo. Poprowadził go przeciwko Aurangzebowi, potężnemu władcy Mogołów i odniósł nad nim zwycięstwo, tworząc na ok. 150 lat indyjskie Imperium Marathów. Pomnik tego przywódcy stoi na rondzie przed wejściem do fortu:

  Największy rozkwit miasta nastąpił, gdy wnuk Babura, Akbar Wielki (1542-1605), przejął władzę w 1556 roku, po wczesnej śmierci swego ojca Humajuna. Akbar, drogą sojuszy, mieszanych małżeństw i podbojów, podporządkował sobie wojownicze księstwa hinduskich Radżputów. Agra stała się wtedy jedną z największych i najbogatszych metropolii ówczesnego świata (ok. 750 tys. mieszkańców).

  Najważniejszym zabytkiem Agry jest Czerwony Fort. Zbudowano go na polecenie Akbara nad Dżamuną (Jamuną), w miejscu dawnego zamku Radżputów, w latach 1565-1573. Stał się ośrodkiem władzy mogolskiego imperium jako twierdza obronna i rezydencja władcy. Masywne, zwieńczone blankami podwójne mury z czerwonego piaskowca wznoszą się na wysokość ponad 20 m i mają obwód około 2,5 km. Całość otoczona jest fosą. 

   Dotarliśmy tam 13 dnia naszej podróży po południu, po kilku godzinach jazdy i zakwaterowaniu się w hotelu. Weszliśmy do Czerwonego Fortu przez monumentalną bramę Amar Singh: 




     Do wewnętrznej części fortu prowadzi kolejna brama (trzecie zdjęcie zrobione jest już po przejściu za bramę):


  Obok znajduje się charakterystyczna Brama Delhi z dwoma pięknie zdobionymi wysokimi bastionami o ośmiokątnym kształcie, zwieńczonymi chhatri (parasol, kopułka). Te wysokie czerwone mury wywarły na mnie największe wrażenie:


 W pobliżu, na kolejnych rozległych dziedzińcach, mieszczą się najważniejsze pawilony cesarskiej rezydencji. Pierwszy z nich to Sala Audiencji Publicznych Diwan-i-Am, gdzie cesarz rozpatrywał sprawy państwowe:






    Podcieniami z prawej strony przechodzi się na plac Anguri Bagh z Salą Audiencji Prywatnych Diwan-i-Khas, gdzie przyjmowani byli dyplomaci i najważniejsi dygnitarze. Stał tam symbol władzy cesarskiej - Pawi Tron, wywieziony później przez Aurangzeba (prawnuka Akbara) do Delhi. W 1739 r. w czasie najazdu szacha Nadira, Pawi Tron stał się łupem wojennym Persów. Dokładnie nie wiadomo, co się z nim później stało, ale jedna z teorii mówi, że Persowie go zdemontowali i na tej bazie stworzyli swój Pawi Tron, który widziałam w Teheranie w skarbcu Centralnego Banku Islamskiej Republiki Iranu (link do mojej notki Teheran):



  Po obu stronach znajdują się dwa pawilony z półkolistymi dachami, widać je po bokach na powyższych zdjęciach. Ich nazwy pochodzą od imion córek Szahdżahana (Shah Jahana): Roshan Ara i Jaharana Ara Pavilion. Dżahanara (Jahanara) była ulubioną córką i powierniczką ojca. Za jego panowania otrzymała tytuł Pierwszej Damy Imperium Mogołów i wywarła duże wpływy po śmierci swojej matki Mumtaz Mahal. Przwodnik mówił, że jej pawilon jest marmurowy, a drugiej córki tylko pomalowany na biało, ale trudno to ocenić. Z pawilonów widać Tadż Mahal:


Po uwięzieniu przez swojego syna Aurangzeba, spędził ostatnie dni wraz ze swoją córką Dżahanarą. Przebywał w ośmiokątnej wieży Shahi Burj, widocznej też z okien pawilonów:

Na lewo od pawilonu Dżanahary znajduje się zasługujący na szczególną uwagę Pałac Luster, z dekoracją w postaci mozaiki szklanej:




Na zakończenie zwiedziliśmy Dźahangiri Mahal (Jahangir Palace) - prywatną rezydencję władców mogolskich, zbudowaną przez Akbara dla syna:







   Nie zabrakło, jak zwykle, miłych spotkań:


    I to na razie koniec, ale z Agry i okolic będą jeszcze dwie notki.

poniedziałek, 5 maja 2025

Fort Amber

  Zanim powstało miasto Dżajpur, a w nim Pałac Miejski, władcy (Radżputowie z rodu Kachhwaha) mieszkali w położonej kilkanaście kilometrów dalej na północ, miejscowości Amber. Znajduje się tam kompleks budowli obronnych i pałacowych, zwany Fortem Amber. Jest to typowy przykład architektury obronnej w Radżastanie, mieszanką wpływów muzułmańskich (mogolskich) i hinduistycznych. Budowa fortu, sfinansowana łupami wojennymi, rozpoczęła się pod kierunkiem Maharadży Man Singha, dowódcy armii mogolskiego cesarza Akbara, w 1592 roku. O samych Mogołach więcej napiszę później, w notce dotyczącej Agry.

   Wyżej, na szczycie wzgórza Orłów (Cheel ka Teela), górują fortyfikacje Fortu Dżajgarh (Jaigarh), znanego również jako Fort Zwycięstwa, wybudowanego w 1726 roku przez maharadżę Jai Singha II dla dodatkowej ochrony Fortu Amber. Fort Jaigarh posiada podziemne korytarze, które łączyły go z Fortem Amber, umożliwiając bezpieczną komunikację w czasie zagrożenia. Nie dotarłam tam, widziałam jedynie tę twierdzę z dołu. Na pierwszym zdjęciu widać oba forty:



  Na pierwszy dziedziniec Fortu Amber można wjechać na słoniu, jeepem, lub oczywiście wejść piechotą. Na słoniach nie było można, ponieważ dokładnie na ten dzień wycofano je z powodu święta państwowego. Był to dzień Eid ul-Fitrkoniec Ramadanu, który muzułmanie radośnie obchodzą, a razem z nimi świętują całe Indie. Mają tam taki zwyczaj, że w czasie większych świąt wyznawców różnych religii ustanawia się dzień wolny, co w tym przypadku miało spowodować ogromny napływ miejscowej ludności do fortu. Na wchodzenie pieszo nie bardzo był czas, więc wjechaliśmy jeepem:

   I tu mała dygresja. Kiedy przed laty oglądałam opisy tego fortu, marzyłam, że wjadę tam na słoniu, jak maharadża. Obrońcy zwierząt mocno krytykują ten zwyczaj, czego do końca nie rozumiem. Jakaś wielka krzywda im się nie dzieje. Skoro można jeździć na koniach czy wielbłądach, sporo mniejszych przecież, to dlaczego na słoniu nie? Słonie żyjące w Indiach na wolności są wprawdzie gatunkiem zagrożonym, ale te w niewoli żyją średnio dużo dłużej dzięki dokarmianiu starszych okazów, które bez pomocy padłyby z głodu z powodu utraty zębów. Słonie w Indiach pracują dla ludzi od wieków. Są częścią indyjskiej kultury i religii. Dla Hindusów słoń jest symbolem władzy i mądrości. Więc byłam zdecydowana wjechać i jeszcze namówiłam kilka osób, żeby było weselej. Niestety, nie wyszło...

   Amber Fort jest zbudowany z jasnoczerwonego piaskowca oraz białego marmuru. Podzielono go na cztery główne sekcje, z których każda ma własny dziedziniec. Wejście do fortu prowadzi przez Bramę Słońca (Suraj Pol):

  Za bramą wchodzimy na główny dziedziniec - Jaleb Chowk. Stąd do pałacu prowadzą imponujące schody:




     Tak wygląda Jaleb Chowk, widziany z wyższego poziomu:


   Kolejną, brama, bogato zdobiona malowidłami, to Ganesh Pol:





  Brama znajduje się na wewnętrznym dziedzińcu, gdzie znajdziemy też wsparty na 40 kolumnach pawilon audiencji publicznych (Diwan-i-Am):




  Przy trzecim dziedzińcu znajdują się apartamenty maharadży, Sala Zwycięstwa - Jai Mandir i Sala Przyjemności (Sukh Niwasz kanałem wodnym pełniącym funkcję systemu chłodzenia powietrza. Dziedziniec wypełnia ogród Aram Bagh wzorowany częściowo na stylu perskim, a częściowo na stylach ogrodów Mogołów. W centrum podzielonego na cztery części ogrodu z geometrycznymi elementami, usytuowany jest basen w kształcie gwiazdy z fontanną:






   Pałacyk Lustrzany z misternymi mozaikami i lustrzanym sufitem został zbudowany w 1623 roku również w czasie panowania Dźaj Singha. Był wykorzystywany jako sala audiencji prywatnych (Diwan-i-Khas). Nazywany jest także Śiś Mahal (Sheesh Mahal]) - szklanym pałacem (pałacem luster), ponieważ jego ściany i sufity są w całości pokryte intarsjami z kolorowego szkła i luster. Lusterka są wypukłe, otoczone konstrukcjami z kolorowych folii i farby, oraz pokryte jasnym brokatem, co wzmacniało światło świec używanych wówczas w nocy. Podobno wystarczyła jedna świeczka, żeby oświetlić całość:





   Na południu czwartego dziedzińca znajduje się Pałac Mana Singha I, będący najstarszą częścią kompleksu. Budowa tego pałacu trwała 25 lat i została zakończona w 1599 roku. Pokoje na parterze i piętrze pałacu zdobią freski i kolorowe kafelki. W centralnym punkcie dziedzińca pałacu stoi kolumnowy pawilon Baradhari , który służył jako miejsce spotkań na świeżym powietrzu, występów artystów, itp.:



   Czwarty dziedziniec otaczają pomieszczenia, przeznaczone dla kobiet z królewskiego otoczenia - żon, nałożnic i dam dworu. Są to tak zwane zenany, które zaprojektowano tak, aby maharadża mógł odwiedzać wybrane panie w tajemnicy przed pozostałymi, one natomiast mogły się ze sobą spotykać w części wspólnej:



 Warto wejść na tarasy widokowe, aby w pełni docenić nie tylko walory obronne, ale także piękne położenie fortu:




  I na zakończenie jeszcze kilka różnych ujęć:





   Trzeba się już było pożegnać z Fortem Amber oraz Różowym Miastem i jego skarbami, by nazajutrz ruszyć w dalszą drogę.

Bucurie znaczy radość

     Może to będzie trochę naciągane, ale co mi tam. W rumuńskich nazwiskach końcówka -escu oznaczała pierwotnie „syna” (np. Popescu – syn ...