O istnieniu Udine dowiedziałam się, jak pewnie wiele osób podróżujących do Wenecji drogą lądową, z drogowskazu, który pojawił się zaraz po przekroczeniu granicy austriacko - włoskiej. Na tym moja wiedza się zatrzymała na wiele lat i dopiero planując wizytę w Akwilei zorientowałam się, że na północ od niej jest piękne i pełne zabytków miasto o bogatej historii. Postanowiłam je dołączyć do planu wycieczki, a nawet ulokować tam bazę na kilka dni.
Pierwsze udokumentowane ślady osadnictwa na terenie obecnego Udine pochodzą z epoki brązu, między 1400 a 1150 rokiem p.n.e. W okresie rzymskim na tych terenach nadal nie było dużego miasta, ale występowało rozproszone osadnictwo, co potwierdziły badania archeologiczne - w centrum Udine odkryto fragmenty murów oraz rzymskich amfor datowane na okres republikański (od I wieku p.n.e. do I wieku n.e.). W miejscu dzisiejszego Udine znajdowała się rzymska stacja strażnicza lub handlowa o nazwie Utina lub Utinum, zlokalizowana przy szlakach prowadzących na północ. Obecność Rzymian na tym terenie miała charakter wyłącznie militarno-gospodarczy, a nie miejski. Tereny dzisiejszego Udine stanowiły zaplecze rolnicze oraz strategiczne przedpole osłonowe przed plemionami barbarzyńskimi z północy dla pobliskiej Akwilei. Dopiero po jej zniszczeniu i upadku Cesarstwa Rzymskiego Udine zyskało na znaczeniu. Położone w głębi lądu wzgórze w Udine stało się idealnym miejscem na bezpieczniejsze schronienie przed najazdami barbarzyńców, co zapoczątkowało średniowieczny rozwój miasta.
Pierwsze dokumenty wspominają o zamku Utinum już w 983 roku, kiedy to cesarz Otton II przekazał go patriarchom Akwilei. W XIII wieku Udine stało się popularnym miejscem wypoczynku patriarchów. W XIV wieku ostatecznie przeniesiono tu stolicę patriarchatu z Akwilei, co przyspieszyło rozwój handlu i rzemiosła. W latach 1420–1797 miasto wchodziło w skład Republiki Weneckiej. To właśnie z tego okresu pochodzi większość obecnej zabudowy oraz wenecki charakter placów (np. Piazza della Libertà). Po upadku Wenecji Udine przechodziło pod panowanie francuskie i austriackie (wchodząc w skład Królestwa Lombardzko-Weneckiego), stając się ważnym ośrodkiem kultury i oporu, a po zjednoczeniu Włoch zostało do nich przyłączone.
Idąc do centrum minęliśmy dawny kościół świętego Franciszka, obecnie zdesakralizowany, służący do organizowania wystaw oraz spektakli. Warto było się tam na chwilę zatrzymać, bo to obiekt o długiej historii - prace nad jego budową rozpoczęto w 1259 roku. Wzniesiony w surowym franciszkańskim gotyku, pod koniec XVIII wieku został przebudowany w stylu barokowym. Po zniszczeniach w trakcie bombardowań podczas II wojny światowej kościół gruntownie odrestaurowano, przywracając mu jego dawną, średniowieczną formę. Charakterystycznym elementem prostej fasady jest centralna rozeta z 1435 roku. Jednonawowe, skromne wnętrze kryje cenne, XIV-wieczne freski, w tym przedstawienie Lignum vitae (Drzewa Życia), ale tego już nie zobaczyliśmy, ponieważ kościół był zamknięty:
Spacer kontynuowaliśmy wzdłuż Piazza XX Settembre, gdzie wart zwrócić uwagę na ciekawy, stary budynek w stylu weneckim, o dość niezwykłej historii. Pierwotnie stał w pobliżu Loggia del Lionello, ale w latach 20. XX wieku został rozebrany, aby zrobić miejsce pod budowę nowego ratusza, a następnie ponownie zmontowany w obecnym miejscu:
Zwiedzanie rozpoczęliśmy może nietypowo, od dawnego placu Piazza di Mercato albo delle Erbe, zwanego później Piazza Giacomo Matteotti, ale powszechnie znanego jako Piazza San Giacomo jako plac przed kościołem o tej samej nazwie. Chcieliśmy od razu zobaczyć kościół, bo miał być zamknięty od 12:00, a w niedziele w ogóle jest nieczynny, nie ma nawet mszy. Była sobota, więc gdybyśmy teraz nie zdążyli, musielibyśmy przyjść w poniedziałek, a nie było wiadomo, czy do tej pory coś nam nie wypadnie.
Kościół świętego Jakuba Apostoła (San Giacomo) został zbudowany w 1378 roku przez Konfraternię Kuśnierzy dla Bractwa Braci Mniejszych. Pierwotnie niewielka kaplica, później rozbudowana, wyróżnia się na placu. Obecna fasada pochodzi z 1525 roku. Na zewnątrz znajduje się mały balkon z ołtarzem, który służył do mszy na świeżym powietrzu, nie zakłócając jednocześnie wydarzeń odbywających się na placu. Zabytkowa kaplica, dobudowana po prawej stronie do kościoła w 1650 roku i bezpośrednio z nim połączona, to Oratorio della Madonna del Suffragio (znany także jako Cappella delle Anime lub Oratorio del Suffragio):
Wnętrze kościoła zostało gruntownie odnowione w okresie baroku, sufit ozdobił "Opowieściami o świętym Jakubie” Pietro Venier (1673–1737), ale drewniany ołtarz, ozdobiony siedmioma rzeźbionymi figurami świętych, pochodzi z 1471 roku:

Tuż po lewej stronie kościoła San Giacomo znajduje się Latarnia Diogenesa (Lanterna di Diogene). Jest to raczej studnia - ośmiokątna cysterna, naśladująca oryginał z ateńskiego Akropolu, a zbudowano ją w 1487 roku w celu zbierania wody deszczowej:
Plac otoczony jest kamienicami, w których jest mnóstwo restauracji, lodziarni czy kawiarni. Niestety w czasie naszego pobytu trwał festiwal Friuli DOC. Samo w sobie było to dodatkową atrakcją, ale wszędzie były poustawiane namioty i parasole, które całkiem zasłoniły niektóre budynki. Na placu jest też okazała kolumna Matki Boskiej oraz Fontanna Giovanniego z 1542 roku. Nazwę wzięła od projektanta, Giovanniego dè Ricamatori, znanego jako Giovanni da Udine, friulskiego malarza i architekta, ucznia i współpracownika Rafaela:
W 1687 roku fontannę przeniesiono z rogu Via Canciani i umieszczono na środku placu. Połączona jest z fontanną na Piazza Libertà podziemnym kanałem. Tę drugą wielu badaczy, uważa za dzieło tego samego twórcy, ale podobno niesłusznie.
Przeszliśmy na położony u stóp zamku Piazza del Libertà, określany jako najbardziej wenecki plac poza Wenecją. W średniowieczu z powodu targu nazywano go Piazza del Vino (Plac Wina). Od 1350 roku nosił nazwę Piazza del Comune, ponieważ była tam wówczas siedziba Rady Miejskiej. W 1550 roku, przemianowano go na Piazza Contarena (jednego z weneckich poruczników). W 1866 roku, po zjednoczeniu Friuli z Włochami, otrzymał nazwę na cześć Wiktora Emanuela II, a od końca II wojny światowej pozostaje Placem Wolności. Ze względu na różne instalacje związane z festiwalem DOC, o którym już wspominałam, a przy innej okazji napiszę więcej, Piazza del Libertà robił wrażenie centrum chaosu:
W tym zamieszaniu trudno było wypatrzeć na Piazza della Liberta wszystkie słynne obiekty, zwłaszcza że jest ich sporo. Ale jakoś daliśmy radę.
Loggia del Lionello, historyczna siedziba władz miejskich z połowy wieku XV, jest przykładem gotyku weneckiego, przypomina Pałac Dożów bądź pałace wzdłuż Canale Grande w Wenecji. Dzieło to wykonał Bartolomeo delle Cisterne według projektu złotnika Nicolò Lionello. Dwa rogi pałacu zdobią rzeźby w niszach. Z prawej jest to figura Matki Bożej z 1450 roku (Bartolomeo Bon), a z lewej Ojczyzna Friuli (La Patria del Friuli), gotyckie dzieło Andrei Flaibaniego. Stan obecny jest efektem odbudowy po pożarze z drugiej połowy XVIII wieku, ale architekt Andrea Scala wiernie odtworzył oryginał:
Loggia di San Giovanni (Loggia świętego Jana) to XVI-wieczny renesansowy pałac po drugiej stronie placu, oparty o Wzgórze Zamkowe. Architekt Bernardino da Morcote dopasował się stylem do istniejącej już Loggii del Lionello, dlatego stworzył lekki arkadowy budynek z otwartym portykiem. Centralną część tej budowli zajmuje świątynia (Tempietto) Świętego Jana, poświęcona Ofiarom Walki o Ojczyznę podczas I Wojny Światowej. Kościół zamknięty jest niewielką kopułą oraz wieżą zegarową Torre dell'Orologio, wzorowaną na wieży z Placu Świętego Marka w Wenecji - na fasadzie zegar z XIX wieku oraz skrzydlaty lew, a na szczycie dwóch Maurów uderzających w dzwon:
Fontanna del Carrara (1542) to dzieło inżyniera z Bergamo, Giovanniego Carrary. Kolumnę na środku placu wieńczy skrzydlaty lew, symbol Świętego Marka Ewangelisty, jak w Wenecji. Plac della Liberta ozdabiają też rzeźby - przed wejściem do Loggii del Lionello rzeźba przedstawiająca Sprawiedliwość. Za nią siedzi na tronie XIX-wieczna rzeźba przedstawiająca Pokój, ufundowana przez austriackiego cesarza Franciszka I. Na środku placu dwaj giganci - to Herkules i Kakus, dzieła XVI-wieczne, przeniesione tutaj z nieistniejącego już dzisia Palazzo della Torre:
Na lewo od Loggii świętego Jana rozpoczyna się podejście na wzgórze. Najpierw przekracza się Łuk Bollani (L’Arco Bollani), projektu Andrei Palladia, słynnego architekta i rzeźbiarza, działającego głównie w Vicenzy i Wenecji. Palladio zaprojektował go w 1556 roku dla Domenico Bollani, ówczesnego pana na zamku w Udine. Potem można się dostać na wzgórze stromymi schodami, drogą dojazdową albo Portykiem Lippomana (Il Portificato del Lippomano). który wybudowano w roku 1486 dla innego pana, Tommasa Lippomano, na miejscu dawniejszych murów obronnych, pochodzących z XII wieku:
Według legendy, wzgórze Udine zostało zbudowane przez żołnierzy Attyli, wodza Hunów, który chciał podziwiać z niego upadek Akwilei. Opublikowane w czasopiśmie Nature badania geoarcheologiczne i etnograficzne dowodzą, że jest to rzeczywiście antropogeniczny kopiec (kurhan), ale wzniesiony znacznie wcześniej, w epoce brązu, między 1400 a 1150 rokiem p.n.e. Mierzące 30 m wysokości i ponad 400 000 m³ objętości, wzgórze o płaskim szczycie jest największym prehistorycznym kopcem w Europie.
Przy bramie zobaczymy Chiesa di Santa Maria. Był to pierwszy kościół parafialny, jaki istniał w tym miejscu w czasach najstarszej osady longobardzkiej, przed powstaniem Udine. Po założeniu miasta i wybudowaniu nowych kościołów stracił funkcję kościoła parafialnego na rzecz dzisiejszej katedry. Pierwsza świątynia na miejscu dzisiejszego kościoła, mała i prymitywna, została zbudowana w IV wieku. Do dzisiaj przetrwała postać z XII wieku, w prostym stylu romańskim (oprócz fasady, odświeżonej w stylu renesansowym). Dzwonnica zwieńczona jest postacią anioła – symbolem Udine, doskonale widoczną z różnych punktów miasta:
























































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz